Polski taksówkarz z Edynburga we wspaniałej akcji z okazji 11 listopada

0
Jako społecznik, pan Rafał może poświęcać swój czas na akcje dobroczynne. W tym roku wziął udział w niesamowitej inicjatywie pod nazwą Edinburgh Outing.

Taksówkarz z Edynburga – Rafał Pujdak – to polski patriota z misją. Postanowił na wzór londyńskiej akcji pomóc weteranom wojennym mieszkającym w stolicy Szkocji, dojechać 11 listopada na Remembrance Day.

„26 października przeczytałem artykuł o taksówkarzach w Londynie, którzy 11 listopada pomagają weteranom dostać się na Remembrance Day. Kiedy dowiedziałem, się że nikt nie organizuje podobnej inicjatywy w Edynburgu postanowiłem działać” – opowiada pan Rafał, znany wszystkim jako Don.

Do swojej inicjatywy zaprosił harcerzy z Edynburga, czyli Skrzaty “Misie”, Zuchy “Niedźwiadki” oraz Harcerki “Niedźwiedzice”. Pomogą m.in. w przystrojeniu samochodu i rozpropagowaniu tej fantastycznej akcji.

Warto podkreślić, że pan Rafał pochodzi z rodziny o tradycjach wojskowych – jego pradziadek Józef Pujdak, był żołnierzem RAFu podczas II Wojny Światowej: „ Tak naprawdę pomysł Remembrance Day Edinburgh’s Taxi Drivers Initiative jest dla niego. Uważam, że gdyby nie nasi przodkowie walczący o niepodległość, nie było by nas” – podkreśla taksówkarz.

Rafał Pujdak ukończył licencjat z księgowości na Edinburgh Napier oraz obronił prace magisterską na Heriot Watt z Zarządzania Strategicznymi Projektami. Jednak postanowił nie podejmować pracy w żadnej z powyższych dziedzin. Podczas studiów zaczął pracować jako taksówkarz – wykonywanie tego zawodu dało mu poczucie wolności i możliwość poświęcenia czasu dla swojej żony i dziecka.

Jednocześnie jako społecznik, pan Rafał może poświęcać swój czas na akcje dobroczynne. W tym roku wziął udział w niesamowitej inicjatywie pod nazwą Edinburgh Outing. Jeden dzień w roku taksówkarze spędzają czas z dziećmi, które wymagają specjalnej opieki. Dla nich stroi się taksówki i przebiera się.

To była kwestia czasu aby Rafał Pujdak i polscy harcerze z Edynburga spotkali się na swojej drodze. „Gdy spotkałyśmy Rafała od razu wiedziałyśmy, że wspólnie przeprowadzimy tę akcję. Taki społecznik jest podziwiany przez naszych podopiecznych i myślimy, że nie tylko przez nich” – podkreśliły druhny z Edynburga.