Gdy „wampir energetyczny” niszczy nasze zdrowie psychiczne

0
Young calm woman taking break in office for meditation, mindful peaceful millennial girl employee or student practicing yoga for relaxation sitting in lotus pose, stress free relief at work concept Biznes zdjęcie utworzone przez yanalya - pl.freepik.com

Gdy czujesz, ze spotkanie z taką osobą przyprawiło Cię o ból głowy i, że całkowicie opuściła Cię energia, którą tryskałeś jeszcze przed chwilą – możesz być pewny, że właśnie na Twojej drodze stanął „wampir energetyczny”.

On co prawda nie wysysa naszej krwi, ale skutecznie pozbawia nas chęci do jakiegokolwiek działania. Można go porównać do pasożyta, który jak choroba powoli rozwijając się w naszym organizmie, obniża naszą odporność na stres, na krytykę i sprawia, że całkowicie opadamy z sił.

Uwaga wampirem energetycznym może być każdy w naszym otoczeniu: mama, która dzwoni po pięć razy dziennie, przyjaciółka, współmałżonek czy znajomy z pracy. Każdy, kto notorycznie przekracza nasze granice, używa nas do swoich własnych celów, by samemu poczuć się lepiej.

Można powiedzieć, że wampiry energetyczne to mistrzowie dramy, lubiący knuć intrygi, wpychać w nas poczucie winy, sprawiający, że czujemy się gorsi. Skutecznie potrafią obniżyć nasze poczucie wartości i pewność siebie wtykając szpilki w każdą część naszego niepewnego w ich towarzystwie ego. Manipulują grając rolę ofiary. „O jaka jestem biedna”, „Mi to zawsze wiatr w oczy”, „Ten dzień zaczął się źle, a potem było tylko gorzej” – uwielbiają narzekać obciążając nas swoimi problemami.

Takie wampiry mają kilka oblicz. Lubią na przykład bardzo być w centrum uwagi. Często ci najgłośniejsi, wcinający się w rozmowy, gestykulujący nadmiernie, sprawiają, że zaczynamy się wycofywać oddając pola dla ich show. Czujemy się przy nich mali i nijacy, a oni nas osaczają. Dzwonią kilka razu dziennie, wpadają do nas bez zapowiedzi, a jak już przychodzą siedzą po kilka godzin i nie ma dla nich znaczenia, że mieliśmy coś do zrobienia. Musimy być tylko dla nich.

Tak im się wydaje, ale to nie jest prawda. Przed wampirem energetycznym można się ustrzec niekoniecznie używając czosnku, czy wbijając mu drewniany kołek w serce. Jest kilka zdecydowanie skuteczniejszych sposobów.

Ustal swoje granice

To jedna z najważniejszych rzeczy w relacji z wampirem energetycznym. Początkowo może nie być to proste, zwłaszcza, gdy nie umiesz odmawiać, ale pamiętaj, że – chroń siebie. Nie musisz się zgadzać na wszystkie towarzyskie spotkania, masz prawo do własnych planów. Unikaj interakcji między wami, nie zgadzając się na wspólne wyjście na lunch w pracy czy nie zatrzymując się przy biurku, by porozmawiać. Zacznij od małych rzeczy, a z czasem będzie ci coraz łatwiej budować przestrzeń, do której wampir nie będzie mieć dostępu.

Ustal sobie limit czasu

Powiedz swojej mamie, która wydzwania kilkanaście razy w ciągu doby, że odbierzesz od niej jeden lub dwa telefony, więc jeśli ma coś ci ważnego do przekazania, niech się skupi na konkretnej rozmowie, a nie zawracaniu ci głowy tym, że nie może odkręcić słoika.

Jeśli w twoim życiu pojawiła się przyjaciółka, która notorycznie wymaga twojej uwagi, ustal, że na dłuższe spotkanie masz czas jeden dzień w tygodniu, niech będzie on z góry ustalony. Nie obawiaj się, że ona się obrazi. Nie ma powodu, dla którego pozwoliłabyś takiemu wampirowi dysponować w pełni twoim czasem.

Nie reaguj

Wampir energetyczny karmi się naszymi emocjami. Dlatego ważne jest, by nad nimi panować. Czasami warto nie odebrać telefonu, tylko oddzwonić po kilku minutach, wtedy jest szansa, że nie wyssie już z nas tyle energii. Warto nauczyć się bycia neutralnym, zapanować nad przesadnie negatywnymi czy pozytywnymi emocjami.

Nie zaprzeczaj i nie kłóć się

Pamiętaj, że nikogo nie można zmienić, jedyne na co masz wpływ, to na własne reakcje. Więc, kiedy po ciężkim dniu twój partner, rodzic, czy przyjaciel próbuje wmanewrować cię w dyskusję, która (to już wiesz), zakończy się awanturą, odpuść. Nie tłumacz – to naprawdę nie ma sensu, lepiej się wycofaj, odłóż telefon wykręcając się zmęczeniem lub po prostu idź spać.

Słuchaj, nie rozmawiaj

Wampiry energetyczne mają to do siebie, że najczęściej potrzebują kogoś, kto ich wysłucha. Wchodząc z nimi w dyskusję, dając rady, próbując naświetlić swój punkt widzenia, tracisz więcej energii. Pytania: „Jak?”, Tak?”, „Kiedy?”, „Dlaczego?” zachęcają do rozmowy bez większego wysiłku z twojej strony. Wampirowi to w zupełności wystarczy. Poza tym, jeśli masz okazję, kieruj rozmowę na lekkie i proste tematy, unikaj kontrowersji, bo one są wodą na młyn dla wysysaczy energii.

Zapamiętaj, że niektórzy ludzie nie akceptują odpowiedzialności za własną emocjonalną dojrzałość, a tak jest w przypadku energetycznych wampirów. Nie musisz dźwigać tego ciężaru.

Źródło: onet.pl