Szkocja wyda Polsce 48 przestępców

0
Police by Dafne Cholet (CC BY 2.0)

Sąd w Edynburgu nie dopatrzył się zastrzeżeń do niezależności polskiego sądownictwa, co za tym idzie zdecydował o wydaniu Polsce – na podstawie europejskiego nakazu aresztowania – 27-letniego Patryka M., nie dopatrując się bezpośredniego zagrożenia w przeprowadzeniu na miejscu rzetelnego procesu. “Przełomowe orzeczenie” otwiera drogę do przeprowadzenia ekstradycji 48 przestępców – informuje dziennik ‘The Scotsman”.

Patryk M. otrzymał w Polsce warunkowe zawieszenie kary więzienia za włamanie i kradzież. Chodziło m.in. o przywłaszczenie kabli telekomunikacyjnych o wartości ponad 16 tys. zł. Policja postawiła mu też zarzut jazdy po pijanemu. Groziło mu odwieszenie wyroku, bo potem – według policji – przyłapano go na jeździe bez ważnego dokumentu. Wyjechał więc do Szkocji. Na podstawie ENA zatrzymano go cztery lata później.

Prawnicy chcieli zapobiec wydaniu jego klienta, nawiązując do reform wymiaru sprawiedliwości wdrażanych przez polski rząd. Jednak zdaniem sędziego Patryk M. nie ma żadnego powodu, by sądzić, że jego sprawa byłaby przedmiotem politycznego zainteresowania, które mogłoby zniekształcić przebieg procesu.

Frank Crowe podkreślił w wyroku, że Komisja Wenecka, Komisja Europejska czy Amnesty International były krytyczne wobec zmian przeprowadzonych w sądownictwie, ale zastrzegł, że akurat w sprawie Patryka M. zarzuty są czysto kryminalne, a nie polityczne.

W swoim orzeczeniu zaznaczył także, że ma ono znaczenie dla 48 podobnych spraw. W szkockim systemie prawnym, opartym na precedensach, otwiera to drogę do zbliżonych rozstrzygnięć w przyszłości.

„Sędzia ma dobre powody, by sądzić, że domniemanego sprawcę czeka równie sprawiedliwy proces w Polsce, jak w Edynburgu” – powiedział gazecie rzecznik Szkockiej Partii Konserwatywnej Liam Kerr.

„Opinia publiczna oczekuje, że sprawiedliwości stanie się zadość wszędzie tam, gdzie popełni się przestępstwo, czy to w Wielkiej Brytanii, czy w Europie” – dodał.

“The Scotsman” przypomina, że Polska odpowiada za ponad połowę wszystkich europejskich nakazów aresztowania trafiających do Szkocji. Jednocześnie cytowani eksperci zauważają, że polskie władze wykorzystują ten system “znacznie skuteczniej i wydajniej niż inne kraje”.

Źródło: scotsman.com / Informacyjna Agencja Radiowa