Nadciąga kolejna fala strajków w Ryanair

0
Boeing 737-800 BY Bartlomiej Mostek, (CC BY 2.0)

W przeciągu nadchodzących dni, po raz kolejny tysiące lotów linii lotniczych Ryanair zostanie zakłóconych. Pracownicy personelu pokładowego Ryanair w Hiszpanii będą strajkować przeciwko złym warunkom zatrudnienia.

Związki USO i Sitcpla, które reprezentują personel pokładowy Ryanair w Hiszpanii, wezwały do strajków w dniach 8, 10 i 13 stycznia po tym, jak nie udało się osiągnąć porozumienia z przewoźnikiem budżetowym.

Strajk dotyczy załogi pokładowej w całej Hiszpanii. Hiszpański rząd zgodził się na minimalną operację: 100 procent lotów krajowych, 35 procent lotów do i z kontynentalnej części Hiszpanii, z czasem lotu krótszym niż pięć godzin i 57 procent tras do i z kontynentalnej Hiszpanii z czasem lotu wynoszącym pięć godzin lub więcej podczas strajku.

„Ze względu na starania rządu hiszpańskiego o regulację usług minimalnych oraz wsparcie naszych pilotów i personelu pokładowego w Hiszpanii, oczekujemy pełnego harmonogramu lotów do/ z (i wewnątrz) Hiszpanii we wtorek 8 stycznia. Wszyscy pasażerowie, którzy mają przylecieć, powinni zameldować się online w normalny sposób i przybyć na lotnisko wylotu co najmniej 2 godziny przed planowanym odlotem” – podały linie w oficjalnym komunikacie.

Nie jest oczywiste, czy ta sama zasada dotyczy akcji strajkowych, przewidzianych na kolejne dni, tj. 10 i 13 stycznia.

To kolejna już fala strajków. W dniu 28 grudnia związki zawodowe dały linii lotniczej 10 dni na uniknięcie akcji protestacyjnej.

Związki zawodowe domagają się lepszych warunków pracy dla personelu. We wcześniejszym oświadczeniu oskarżyli największe europejskie linie lotnicze o “absurdalne i dziecinne zachowanie” za brak porozumienia.

Rząd skupia się na praktyce Ryanair polegającej na nieprzydzielaniu pracowników na lokalne umowy o pracę.

Sitcpla i USO twierdzą, że Hiszpania jest jedynym krajem, który rażąco narusza prawo pracy “za zgodą Ministerstwa Pracy”. Ryanair podpisał już różne umowy o pracę ze związkami zawodowymi w całej Europie.

Źródło: rynek-lotniczy.pl