Ni z tego, ni z owego? Rzecz o genezie polskiej niepodległości

0
Flag Poland Sky Blue by kaboompics (CC0 1.0)

Powstanie Styczniowe było straszną tragedią dla ludności polskiej, zwłaszcza na Kresach.  Tysiące ludzi zginęło w nierównej walce z armią rosyjską, kolejne tysiące zesłano na Sybir. Setki majątków szlacheckich, które były ostoją polskości, skonfiskowano i przekazano rosyjskim oficerom. W ramach represji odebrano prawa miejskie ponad tysiącu, miast dla których oznaczało to stopniową degradację. W ramach wprowadzonego stanu wojennego władze carskie rozpoczęły akcję rusyfikacyjną. Trauma i carski terror paraliżowały ludność przez wiele lat.

Dopiero kolejne pokolenie Polaków, przystąpiło do rachunku strat. Był to okres kiedy dwie idee „walczyły o dusze” uciśnionych. Idea rewolucji proletariackiej, gdzie łączono postulaty socjalne z rewolucyjnymi zmianami stosunków społecznych, pracy i własność. Równolegle tworzyła się idea i świadomość narodowa. Dla wielkiej części patriotycznej młodzieży stało się jasne, że kolejne powstanie będzie całkowitą zagładą żywiołu polskiego. Dlatego odrzuciła ona czyn rewolucyjny i powstańczy, jako całkowicie sprzeczny z interesem polskim. Całą energię kierowała na pracę organiczną, krzewienie edukacji i kultury wśród robotników i chłopów. Na wyższych uczelniach powstawały oddolnie koła Związku Młodzieży Polskiej „Zet” współpracujące z Ligą Polską.

Sytuacja warstw najniższych była zatrważająca, co dobrze opisali Reymont i Żeromski w swoich dziełach: analfabetyzm, niedożywienie i ogólnie skrajna bieda i zacofanie. Dlatego za środek do celu, jakim było odzyskanie niepodległości, uznała Liga Polska (a potem Liga Narodowa) podźwignięcie materialne chłopa i robotnika oraz jego unarodowienie. Przekonanie najniższych warstw, że tylko ich własne państwo – Polska – zapewni im przyzwoity byt i lepszą przyszłość dla ich dzieci.

Ruszyły więc do tej tytanicznej pracy tysiące społeczników, początkowo z elit i inteligencji, a później ruszyła lawina. Zakładano szkółki parafialne, powstawały biblioteki i biblioteczki. Wydawano czasopisma dla włościan i robotników.
Krzewienie idei socjalistycznej wśród robotników nastręczało wiele trudności, poparcia nie przysparzała działalność terrorystyczna OB PPS, która eskalowała represje caratu. Strzelanie do kozaków podczas wieców i marszów, a także napady na kasy fabryczne czy pocztowe, było bronią obosieczną. Samych robotników, w relatywnie słabo uprzemysłowionym zaborze rosyjskim, nie było aż tak wielu. Dwadzieścia lat ciężkiej pracy zdobyło dla Ligi Narodowej ”rząd dusz” zarówno w miastach jak i na wsi. I kiedy w 1905 roku PPS próbowało wywołać powstanie (rewolucję) w byłym Królestwie Polskim, postulaty płacowe znalazły zrozumienie wśród robotników, ale rewolucyjne już tylko częściowo. Narodowy Związek Robotniczy, związany z Ligą, przeciwstawił się tym postulatom, a na terror bojówek PPS odpowiedział własnymi akcjami zbrojnymi.

W tym czasie Liga Narodowa postanowiła skorzystać z chwilowej demokratyzacji w Rosji i wystawiła swoich kandydatów do wyborów do Dumy Państwowej. Wybrani do parlamentu polscy posłowie utworzyli Koło Polskie i zabiegali w zamian za poparcie polityczne o ustępstwa w sprawie polskiej. W tym samym czasie, w Krakowie, na bazie Strzelca rozpoczęło się formowanie kompani kadrowej a następnie Legionów Polskich. Kiedy jesienią 1914 roku Pierwsza Brygada wkraczała na Kielecczyznę, legionistów spotkało wrogie nastawienie ludności, a chętnych na powstanie antyrosyjskie nie było!

Chociaż pierwsza misja brygady zakończyła się klęską i nakazano jej wycofanie do ziem austriackich, to jednak formowano i szkolono kolejne brygady, które wsławiły się męstwem i odwagą na wielu frontach Wielkiej Wojny. W dniu jej zakończenia odrodzona Polska miała liczne kadry dowódcze z dużym doświadczeniem bojowym, miała tez wodza – symbol wytrwałej walki o niepodległą.
W trzecim roku Wielkiej Wojny, kiedy klęska Rosji stała się ewidentna, posłowie Koła Polskiego, korzystając z rosyjskich paszportów dyplomatycznych, wyjechali na zachód. Rozpoczęli kampanię informacyjno-propagandową w sprawie polskiej. Rok później utworzyli Komitet Narodowy Polski najpierw w Lozannie a potem w Paryżu.  Zabiegali też o poparcie w Londynie i Waszyngtonie, gdzie ambasadorem sprawy polskiej stał się Ignacy Jan Paderewski, światowej sławy pianista i kompozytor. Klęska militarna i rewolucja roku 1917 zmusiły rząd rosyjski do podpisania separatystycznego pokoju wiosną 1918r. Tym samym sprawa polska przestała być wewnętrzną sprawą Rosji. Państwa ententy uznały Polskę za alianta, a KNP za reprezentującego interesy mającego powstać państwa polskiego. Natychmiast przystąpiono do tworzenia wojska polskiego we Francji – tzw. Błękitnej Armii (od koloru mundurów francuskich), która nie zdążyła na front zachodni, ale w krytycznym momencie dotarła do Polski.

11 listopada Polska odzyskała niepodległość? W rzeczywistości trwało to znacznie dłużej niż jeden dzień. W listopadzie 1916 roku dwóch cesarzy ogłosiło manifest zapowiadający utworzenie Królestwa Polskiego. Pod koniec grudnia walutą w królestwie stała się marka polska z białym orłem na czerwonym tle. W styczniu rozpoczęła działalność Tymczasowa Rada Stanu, która przygotowała przejęcie władzy cywilnej. 12 września 1917 powołano Radę Regencyjną a ta 13 grudnia powołała pierwszy rząd Królestwa, którego premierem został prof. Jan Kucharzewski. Na początku października Niemcy i Austria nieformalnie zaakceptowały amerykańskie propozycje pokojowe. 7 października 1918 r. Rada Regencyjna formalnie ogłosiła niepodległość Królestwa Polskiego. Od tego momentu flaga biało-czerwona zawisła nad budynkami rządowymi. Dopiero 10 listopada Józef Piłsudski przyjechał do Warszawy gdzie na dworcu przywitał go książę regent Zdzisław Lubomirski. 11 listopada Rada Regencyjna mianowała Piłsudskiego na Naczelnego Dowódcę Wojsk Polskich. Nominacja ta nie spodobała się przyszłemu Marszałkowi, pochodziła bowiem z rąk monarchistów. 11 listopada odbyły się w Warszawie wielkie manifestacje PPS, co skłoniło Radę do powierzenia misji utworzenia rządu Piłsudskiemu, który odmówił. 13 listopada Warszawę ogarnęła kolejna fala strajków i manifestacji, które wymogły na Radzie złożenie rezygnacji i przekazanie pełni władzy przyszłemu marszałkowi 14 listopada.

Narodowe Święto Niepodległości ustanowiono dopiero w kwietniu 1937 roku. Było to apogeum rządów sanacji, szalała cenzura, wybory były tylko z nazwy wolne i równe, a kult Marszałka rozwijał się w najlepsze. Data 7 października nie wchodziła w rachubę, dziesiąty listopada również (Marszałka zamiast tłumu warszawiaków witał regent). 14 listopada znów przywoływał wspomnienie Rady Regencyjnej. Wybrano kompromisowo, datę podpisania rozejmu kończącego Wielka Wojnę.  Najważniejsze że, w  listopadzie 1918 roku odrodzona Polska miała własny rząd i ministerstwo spraw zagranicznych, zalążek administracji i samorządu oraz kadry dla armii, która w ciągu roku urosła do miliona żołnierzy.

Artykuł oparty jest na pracy Stanisława Kozickiego Historia Ligi Narodowej

Paweł Porański