Lotnisko w Edynburgu w trakcie zmian planu lotów

0
Edinburgh airport iconic control tower by Davide Rizzo (CC BY-SA 2.0)

Port Lotniczy w Edynburgu ponownie przedłożył kontrowersyjny plan zmiany ścieżki lotu, po tym jak organ nadzoru branży polecił mu wykonanie dalszych prac nad pierwotną propozycją.

Ta zmiana spowoduje, że samolot będzie leciał na zachód od Cramond i wzdłuż zatoki Firth of Forth.

Mieszkańcy są przeciwni tej propozycji i powiedzieli, że lotnisko nie wysłuchało ich obaw. Lotnisko w Edynburgu stanowczo temu zaprzecza.

Zgodnie ze zmienionym planem, samolot startujący na wschód wykonałby zwrot o 20 stopni – wzrost o 5 stopni w stosunku do pierwotnej propozycji. Przedstawiciele lotniska w Edynburgu wyjaśnili, że przestrzeń powietrzna lotniska została zaprojektowana w latach 70. ubiegłego wieku, kiedy miała około miliona pasażerów rocznie – teraz obsługuje ona 13,4 milionów pasażerów rocznie z połączeniami do ponad 150 miejsc docelowych.

Lotnisko oznajmiło, że zmiana tras lotu pozwoliłaby “być bardziej elastycznym w zakresie lotów i utrzymaniu poziom usług przy jednoczesnym budowaniu zwiększonej zdolności do przyszłego wzrostu”.

Opublikowano również raport na temat dodatkowych konsultacji, w którym opisano odpowiedzi ponad 1100 osób, które przekazały informacje zwrotne w trakcie procesu.

Helena Paul, z grupy kampanii Edinburgh Airport Watch, powiedziała: “Z około 10 000 gospodarstw domowych, do których skierowane były pytania, udzielono 1 167 odpowiedzi. 132 były zasadniczo za, a 1035 było zasadniczo przeciwnych. Hałas zdawał się być wspomniany prawie w każdej odpowiedzi”.

“Zdolność lotniska w Edynburgu do zignorowania jasno wyrażonych poglądów mieszkańców jest po prostu niezwykła.”

Pani Paul dodaje: “Port lotniczy w Edynburgu nie jest lokalną firmą, ale jest własnością GIP (Global Infrastructure Partners), międzynarodowej firmy zarządzającej aktywami opartej na platformie offshore”.

“Jest oczywiste, że lotnisko w Edynburgu nadal działa w interesie swoich akcjonariuszy, a jednocześnie sprawia, że ​​wiele społeczności w Lothians, Fife i Falkirk cierpi z powodu zwiększonego hałasu i zanieczyszczenia, które wielokrotnie i konsekwentnie informowali lotnisko, o problemie”.

Gordon Dewar, dyrektor generalny lotniska w Edynburgu, powiedział: “Ogromny wzrost na lotnisku, jak również zmiana technologii oznacza, że ​​musimy zmodernizować naszą przestrzeń powietrzną, aby zaspokoić obecne i przyszłe zapotrzebowanie, i jest to proces, na który patrzy wiele lotnisk”.

“Nasze podejście na lotnisku w Edynburgu musi być zrównoważone między potrzebami lotniska i gospodarki, a klientami, którym służymy, a także naszymi sąsiednimi społecznościami – wierzymy, że nasze propozycje to robią”.

“Chociaż nie było wymogu konsultacji, chcieliśmy wysłuchać naszych społeczności, aby wysłuchać ich cennych opinii i zrozumieć ich obawy.”

Źródo: bbc.co.uk