Rezerwacje online zabijają restauracje

0
Restaurant People Eating Socializing Socialize by Free-Photos (CC0 1.0)

Nie jest tajemnicą, że brytyjskie restauracje borykają się z różnymi problemami, a w zeszłym miesiącu ze względu na słabszy popyt i rosnące ogólne koszty, ogłoszono zamknięcie kilku z nich. Ale wydaje się, że największym problemem, który ostatnio został zdiagnozowany, są osoby, które nie zjawiają się po wcześnejszej rezerwacji.

Według niektórych szacunków, niezrealizowane rezerwacje stanowią 5-20% wszystkich rezerwacji restauracji w całym kraju i mogą kosztować tysiące funtów miesięcznie.

Jednym z przykładów jest restauracja Beach House w Oxwich, Gower, Południowa Walia, która otrzymała ponad 100 odwołań rezerwacji na ostatnią chwilę w ciągu 10 dni w kwietniu. Niestety większość z nich nie była nawet zgłaszana, klienci po prostu nie przyszli.

„Myślę, że podczas weekendu wielkanocnego straciliśmy około 3000 funtów “- mówi dyrektor zarządzający Neil Kedward.

“Każda restauracja ma delikatny model ekonomiczny, a jeśli jedna trzecia twoich gości nie pojawia się, może to mieć ogromny wpływ.”

Damian Wawrzyniak, szef kuchni i właściciel House of Feasts w Peterborough, miał dość tego problemu, dlatego rozpoczął kampanię na Twitterze o nazwie #StopNoShow, która od tego czasu stała się globalna.

W najgorszym przypadku, jak mówi, jego restauracja miała 10-15 niezrealizowanych rezerwacji w miesiącu, a czasem grupa potrafiła liczyć nawet 18 osób. Może to oznaczać utratę dochodów, ponieważ nie potrzebnie zabezpiecza się zbyt dużą ilość pracowników na wieczór i marnuje jedzenie – mówi Wawrzyniak.

Obwinia on strony internetowe z rezerwacjami, takie jak Bookatable, Resdiary i OpenTable, które reklamują “tysiące ofert” i pozwalają dokonać wielu rezerwacji. Jednak OpenTable powstrzymuje gości przed dokonaniem kilku rezerwacji w tym samym czasie i blokuje użytkowników, którzy gromadzą cztery „niezrealizowane rezerwacje” w ciągu 12 miesięcy.

Jay Rayner, krytyk kulinarny z „Observer” uważa, że rezerwacja online zakłamuje również relacje między restauracjami i ich klientami: “jeśli rozmawiasz z konkretną osobą, kiedy robisz rezerwację, nawiązujesz z nią jakąś formę relacji i znacznie trudniej jest wtedy „oszukać” restaurację. Jeśli ludzie robią rezerwację online, mniej myślą o konsekwencjach, które są naganne”.

Jedna z bywalczyń restauracji, Nicola Fahey, mówi, że je raz lub dwa razy w tygodniu i nie pojawia się w około połowie jej rezerwacji online. „Jeśli zarezerwowałeś przez Bookatable, czujesz, że tak naprawdę nie masz dostępu do restauracji, aby zadzwonić i anulować – musisz sprawdzić je w Google, co jest kłopotliwe”.

Aktualnie niektóre restauracje zaczęły walczą z takim zachowaniem i proszą o bezzwrotną zaliczkę z góry.

Restaurcja Crockers Chef’s w Tring w hrabstwie Hertfordshire zaczęła naliczać 10-25 £ na głowę kilka lat temu, a następnie zostaje to odjęty od ostatecznego rachunku.

Ale po wzmożeniu w lipcu niezrealizowanych rezerwacji, właściciel Luke Garnsworthy zwiększył to do 50% kosztów posiłku (restauracja serwuje tylko gotowe zestawy za 45 funtów lub 80 funtów na głowę).

Inni idą dalej i sprzedają bilety przedpłacone na posiłek w taki sam sposób, jak np. teatr.

Pan Kedward twierdzi, że restauracja Beach House praktycznie odstąpiła od programu od kwietnia, kiedy to zaczęła naliczać 20 GBP za głowę za przerwanie lub późne anulowanie. Zostaje to pobrane z karty kredytowej wydawcy, jeśli się nie pojawi. Jednak niektórzy restauratorzy nie lubią takich praktyk.

Klienta Carina Comeau mówi: “To niegrzecznie nie zadzwonić i nie odwoływać, ale bezzwrotny depozyt też jest nie w porządku, niestety są koszty prowadzenia działalności gospodarczej, którą firma musi „spożywać”… i straty z nieobecności klienta są jednym z nich. “

Pan Wawrzyniak mówi, że nigdy nie pobierałby grzywny ani depozytów, ponieważ mógłby odstraszać stałych klientów od swojej restauracji. Ale twierdzi, że zmniejszył liczbę odwołań do zera w inny sposób: zakończył współprace z zewnętrznymi witrynami rezerwacyjnymi i podniósł świadomość na temat niepojawiania się w mediach społecznościowych.

“Mówimy ludziom o naszym menu, badaniach, które się w nim wzięły, o kosztach i marnowaniu, jeśli się nie pojawisz”.

“Teraz przychodzą do nas goście, którzy mówią nam, że słyszeli o kampanii i że uważają, że nie do przyjęcia jest nieodwołanie rezerwacji w odpowiednim czasie.”

Źródło: bbc.co.uk