Szkocja: planują zasiedlenie pustych terytoriów kraju. Ktoś chętny?

0
House in the Hills by Neil Williamson, (CC BY-SA 2.0)

Północne rejony Szkocji świecą pustkami. Podróżując tam, ledwie dostrzega się obecność człowieka. Jak będzie to wyglądać w przyszłości?

Szkocja to przepiękne miejsce. Odwiecznym problemem tej części UK są jednak braki populacyjne. Aktywność ludzka skupia się w obrębie południa i zachodu kraju. Teraz zaczęto wkładać wysiłki w to, by ludzie osiedlali się także w jego północnych częściach.

Jak mówi Peter Peacock, dyrektor Community Land Scotland:

Jest kilka kwestii, które wpływają na to, że ludzie obawiają się rozpoczynać życie w takich miejscach (…) Planiści popierają rozwój już istniejących osiedli ludzkich, choćby dlatego, że tam istnieje już rozwinięta kosztowna infrastruktura, jak wodociągi czy drogi.

Peacock wskazuje również, że rozwój tego typu terytoriów hamowany jest przez ogólne przeświadczenie, że żyjąc daleko od miast trzeba zajmować się rolnictwem. Jak jednak wskazuje:

Nie musisz już pracować na roli, aby żyć na wsi. Jeśli chcesz, możesz prowadzić firmę wydawniczą z domu (…) Ludzie są bardzo przedsiębiorczy.

W ciągu ostatnich lat ponad 300 nowych domów zostało wybudowanych przez 12 lokalnych organizacji.

W związku z tym, że demografowie szacują, iż do 2039 r. populacja Szkocji powiększy się o 350 tys. osób, wielu uważa, że zaludnienie tych terenów jest jedyną naturalną drogą dla rozwoju Szkocji. I odciążeniem dla takich ośrodków miejskich jak Edynburg, Glasgow czy Aberdeen.

Źródło: The Scotsman