Irlandia Północna: polskie obawy o opuszczenie Unii

0

W Północnej Irlandii mieszka 30 tys. Polaków. Konsul honorowy, Jerome Mullen, w rozmowie z „The Irish News” mówi o tym, że uruchomienie art. 50 wywołało w polskim społeczeństwie poważne zaniepokojenie.

Obecnie podróżujący między Republiką Irlandii, a Irlandią Północną (która przynależy do Zjednoczonego Królestwa) mogą korzystać z faktu, że oba kraje są członkami Unii Europejskiej. Transport między granicami odbywa się w związku z tym bez kontroli.

Brexit sprawi, że na granicy ponownie pojawią się posterunki, a podróżnych czekać będą kontrole paszportowe. Kontrole będą szczególnie trudne dla imigrantów, bo ich status wyglądać będzie zupełnie inaczej od tego, który mają rodowici mieszkańcy Wyspy.

Mullen zapewnia, że Irlandia Północna chce dalszej obecności Polaków w swym kraju. Wyraża też obawy o to, by Brexit nie zachęcił ich do wyjazdu:

Niezmiennie potrzebujemy dostępu do ich umiejętności, ale oni nie będą tu przyjeżdżać, jeśli nie będą pewni swej przyszłości w tym kraju (…) Jestem też bardzo zaniepokojony losem tysięcy obywateli z krajów takich jak Polska, którzy mieszkają tutaj od wielu lat, a pracują po południowej stronie granicy. Ci pracownicy w wyniku Brexitu utracą swe prawa i będą musieli złożyć wniosek o stały pobyt, jeśli będą chcieli pozostać w Irlandii Północnej.

„Polacy zasługują na to, by Theresa May szybko uregulowała te kwestie i zapewniła im możliwość pozostania tutaj” – kończy konsul honorowy.