Moto podsumowania

0

Z impetem wjechaliśmy w rok 2016, poprzedni minął dla jednych przyjemnie, dla innych już nie, jak to w życiu bywa. W Polsce dwa razy podniesiono wysokość mandatów, i dobrze, za to horror z prawami jazdy nadal trwa…

Działo się bardzo dużo. Jednym z najbardziej spektakularnych wydarzeń była afera Dieselgate,której konsekwencje Volkswagen będzie jeszcze przez długi czas odczuwać. Wszystko zaczęło się 18 września 2015 roku w USA – właśnie wtedy Agencja Ochrony Środowiska (EPA) oskarżyła Volkswagena o naruszenie ustawy o czystym powietrzu.

W następstwie śledztwa odkryto nielegalne oprogramowanie manipulujące wynikami testów na emisję niebezpiecznych substancji do atmosfery w silnikach oznaczonych logotypem EA 189.
Już słyszymy sugestie, cóż to przyniesie ten nowy roczek, ileż nowości w świecie technologii motoryzacyjnej, a ileż absurdów, pewnie wkrótce się przekonamy.
Podsumujmy zatem ubiegłoroczną obfitość w dziedzinie motoryzacji.

Brytyjski „4×4 Magazine” uznał Jeepa Renegade’a za najlepszy samochód terenowy 2016 r. Jak uzasadniono werdykt?

Jury było jednogłośne. Po poddaniu wersji Trailhawk testom na torze terenowym, pozwalającym na sprawdzenie osiągów i parametrów technicznych uznano, że Renegade to „jeden z najlepszych samochodów terenowych z napędem 4×4 wyprodukowanych w ciągu ostatnich pięciu lat”. To kolejne wyróżnienie dla tego modelu Jeepa. Renegade zdobył już wiele podobnych tytułów w Europie.
Renegade, to owoc włosko-amerykańskiej miłości. Powstał na platformie wspólnej z debiutującym także w tym roku, choć nieco później, Fiatem 500X, ale urodził się i wychował w Stanach Zjednoczonych. Za projekt pudełkowatego nadwozia odpowiadają styliści Jeepa, a umiejętności Renegade’a szkolono na piaskach i skalistych terenach południowych Stanów. Celem było stworzenie najlepiej radzącego sobie w terenie auta w tej klasie.
W fabryce FCA w Melfi (Włochy) wyprodukowano już ponad 180 tys. sztuk tego modelu. Doceniają go też polscy klienci – Renegade jest najczęściej kupowanym Jeepem w naszym kraju, zarówno w ujęciu ogólnym jak i wśród klientów indywidualnych.

Najciekawsze Moto-Premiery 2015 roku

Alfa Romeo Giulia QV

To jeden z najbardziej przełomowych modeli w gamie Alfy Romeo,zwiastujący powrót do modeli z napędem na tylną oś. Rozkład tego auta wynosi 50:50, a pod maską znalazł się 3-litrowy silnik V6 o mocy 510 KM i 600 Nm maksymalnego momentu obrotowego, w którym palce maczało samo Ferrari. Giulia osiąga 100 km/h w 3,9 s i rozpędza się do 307 km/h.

Audi A-4

A4 to konkurent Giulii, BMW serii 3, Mercedesa klasy C, Jaguara XE oraz budżetowego Superba. Ta generacja oznaczona jest logotypem B9.Stylistycznie mocno wzoruje się na swoim poprzedniku – auto nieznacznie urosło. Jednocześnie udało się zredukować jego masę własną o 120 kg.

BMW serii 7

To 6. generacja flagowej limuzyny bawarskiego producenta. Nowością w gamie jest model hybrydowy plug-in oznaczony 740e. Litowo-jonowe akumulatory pozwalają na pokonanie dystansu do 40 km przy prędkości maksymalnej nieprzekraczającej 120 km/h. Producent obiecuje średnie spalanie 2,1 l/100 km. W konstrukcji nadwozia wykorzystywane są kompozyty wzmacniane włóknem węglowym (CFRP).

Ford Focus RS

To jeden z tych samochodów marki Ford, obok Mustanga, który budzi najwięcej emocji. Po raz pierwszy w historii został on wyposażony w napęd na obie osie oraz system Launch Control, który optymalizuje przyspieszenie, poprzez odpowiednią dystrybucję momentu obrotowego między przednią a tylną osią. Auto może uzyskać dodatkowe 30 Nm (do 470 Nm) momentu obrotowego na 15 sekund, dzięki funkcji overboost. Pod maską znalazł się 2,3-litrowy silnik EcoBoost, wytwarzający 350 KM.