Jak Cię widzą, tak Cię piszą !

0
Rozmowa kwalifikacyjna, spotkanie biznesowe, konferencja, czy też zwykły dzień w pracy. Jak wyglądać w takich sytuacjach profesjonalnie, pewnie i świeżo?

W tym miesiącu chciałabym Wam przybliżyć, jak do perfekcji opanować makijaż na każdą z tych okazji.
Najważniejsza w makijażu biznesowym jest zasada „mniej znaczy więcej”. Stawiamy na klasyczne kolory i maty. Skupiamy się na zakrywaniu mankamentów skóry, i na podkreśleniu delikatnie oczu, oraz mocniejsze zaakcentowanie ust. Pamiętajmy również, aby używać dobrych, najlepiej wodoodpornych kosmetyków, by przedłużyć trwałość makijażu.

Pierwszym i najważniejszym krokiem w każdym makijażu jest zadbana skóra, ponieważ to ona jest wizytówką naszej fizjonomii. Dlatego pamiętajmy, by 2-3 razy w tygodniu pozbywać się martwego naskórka, zainwestujmy w dobre serum i kremy pod oczy. Zmywajmy makijaż ZAWSZE przeznaczonym do tego preparatem.

Oto krok po kroku sposób, jak wykonać perfekcyjny makijaż biznesowy:

– na twarz nanieśmy krem nawilżający.

– następnie, w zależności od problemów skóry nakładamy bazę; zieloną na zaczerwienienia, różową, aby dodać skórze blasku, matującą, nawilżającą, lub silikonową, by przedłużyć trwałość makijażu.

– następnym krokiem jest podkład. To jeden z ważniejszych etapów w makijażu. Dobrze dobrany podkład powinien być naszą ” drugą skórą” i stapiać się z jej naturalnym odcieniem. Pamiętajmy, by był długotrwały. Im gęstsza konsystencja podkładu, tym lepiej pokrywa niedoskonałości.
Podkład nakładamy zawsze od środka twarzy do zewnątrz. Najlepiej nakładać go pędzlem lub gąbka. Warto również zaznaczyć, że jeżeli zależy nam na precyzji, powinniśmy stemplować, lub wklepywać podkład.
Nie zapominajmy również o uszach, aby makijaż był spójny.

– kolejnym krokiem będzie nałożenie korektora pod oczy, oraz w miejsca gdzie mogły pojawić się problemy skórne. W zależności od tego, czy chcemy zamaskować sińce, przebarwienia, czy rozświetlić tylko obszar pod oczami. po taki korektor powinniśmy sięgnąć. Zawsze wklepujemy kosmetyki używane pod oczami, gdyż ta okolica twarzy jest bardzo cienka i wrażliwa.

-przechodzimy do malowania oczu. Zanim jednak zanurzymy pędzelek w wybranym kolorze, należy użyć bazy pod cienie. Możemy kupić specjalnie do tego przeznaczony produkt lub użyć korektora. Zabezpieczy to powiekę, wyrówna koloryt i wydłuży trwałość makijażu oka.

– następnie wszystko utrwalamy pudrem transparentnym, lub posiadającym identyczny odcień do użytego wcześniej podkładu.

– makijaż oka powinien być utrzymany w beżach i brązach, ponieważ powinien być subtelny i delikatny.
Zaczynamy od średniego koloru, aplikując go od wyznaczenia załamania powieki w zewnętrznym kąciku oka. Tworząc “<” wzdłuż linii załamania, kierując się do wewnętrznego kącika  do 2/3 długości powieki. W myśl zasady, im bliżej wewnętrznego kącika oka, tym mniej koloru. Lepiej jest dokładać cień kilkukrotnie niż przesadzić z kolorem. Nie zapominajmy również, aby zawsze usunąć nadmiar kosmetyku. Następnie sięgamy po czysty pędzelek i rozcieramy granice koloru.
Mniejszym pędzelkiem i tym samym kolorem cienia, malujemy dolną powiekę do 1/4 linii rzęs.
Kolejnym krokiem jest połączenie dolnej kreski z górna powieką, tak by uzyskać spójną całość .
Sięgamy teraz po odrobinę ciemniejszy cień, utrzymany w tej samej gamie kolorystycznej, i w zewnętrznym kąciku podbijamy kolor. Nakładamy tylko odrobinę i blendujemy czystym pędzelkiem, by zatrzeć granice koloru. Dokładamy również odrobinę wzdłuż dolnej linii rzęs.
Makijaż oka prawie gotowy, zostało tylko cielistą kredką wypełnienie linii wodnej aby zakryć zaczerwienienia, i wytuszowanie górnych oraz dolnych rzęs. Rozczeszmy je po wyschnięciu spiralką aby były idealnie rozdzielone.

– Następnym krokiem jest podkreślenie lub wypełnienie brwi, jednak przy tym nigdy nie używajmy do tego czarnego koloru. Przy doborze kosmetyku kierujmy się naszym naturalnym kolorem brwi. Moim zdaniem lepszy efekt dają cienie, ale niektóre z nas preferują użycie kredki. Następnie wyczeszmy brwi, aby usunąć nadmiar kosmetyku.
– Przechodzimy teraz do wymodelowania twarzy matowym bronzerem pod kością policzkową od razu rozcierając granice. Zaczynając od linii włosów.
Następnie na kości policzkowe możemy nałożyć róż aby ożywić cerę. Najlepiej w naturalnym kolorze różu lub brzoskwini.
Przy modelowaniu twarzy pamiętajmy o magicznym trójkącie, czyli od wewnętrznego kącika oka, do skrzydełek nosa idąc do zewnętrznego kącika oczu, ta przestrzeń powinna zostać bez kolorowego kosmetyku.

Jak mawiała jedna z wielkich projektantek mody: z kobietą o czerwonych ustach się nie dyskutuje. Wybierzmy więc czerwony kolor pomadki lub lakieru. Jeżeli jednak nie jesteś zwolenniczką czerwieni, postaw na naturalny odcień pomadki pasujący do Twojego oryginalnego koloru ust.
Pamiętajmy tylko o tym, aby usta wcześniej były wypielęgnowane tak samo starannie jak reszta twarzy. Obrysujmy staranie kontur i nanieśmy kolor.
Na koniec spryskajmy całość utrwalająca mgiełką i czas ruszać na podbój świata biznesu 😉

Autor: Katarzyna Kosińska