Moja Droga …

0

„W jakim miejscu jestem dzisiaj?” Zadaj sobie te pytanie. Nie czytaj dalej, tylko spróbuj na nie odpowiedzieć.

Czy jestem szczęśliwa? Czy znalazłam swoje miejsce w życiu? Czy mam takich przyjaciół, jakich zawsze chciałam mieć? Czy dodają mi skrzydeł? Czy ciągną w dół? Jaki jest mój związek? Kiedy już poukładałaś to sobie, zadaj kolejne pytania:

  • Dokąd zmierzam?
  • Po co żyje?
  • Jaki jest mój cel w życiu?
  • Co chce osiągnąć?

To są podstawy naszego funkcjonowania. A zadałaś sobie pytanie – „co tak naprawdę kocham robić?” Jakie są MOJE marzenia? To takie prozaiczne, ale jak często zapominamy o sobie samych w pędzie codzienności. Jak często skupiamy się na błahych problemach, życiu innych osób, a tymczasem z rożnych względów (blokad, leku, niewiary w siebie) żyjemy na „pół gwizdka”, pozbawiając się szansy na realizacje samego siebie. Każdego dnia stoimy na rozstaju dróg i podejmujemy przeróżne decyzje, przeróżne wybory. Zatrzymajmy się na chwile, zapytajmy kolejny raz – czy idę swoja droga? Czy to, czym dzisiaj się otaczam, to naprawdę to, czego pragnę? Czy to jest to, co daje mi szczęście?

Jeśli tak – jesteś szczęściarzem, nie kontynuuj czytania tego artykułu. Jeśli nie – to zadaj sobie kolejne pytanie: „Co muszę zrobić, żeby choć o milimetr przybliżyć się do urzeczywistnienia siebie, urzeczywistnienia „swojej drogi”. Czy słyszałaś kiedyś o 7 życiowych lekcjach Alberta Einsteina? Są to:

  • podążaj za swoja ciekawością,
  • bądź wytrwały w tym co robisz,
  • używaj naturalnej mocy wyobraźni,
  • popełniaj mnóstwo błędów – wyciągaj lekcje,
  • żyj tu, gdzie jesteś – w „teraz”,
  • wiedz, że wiedza bierze się z doświadczenia,
  • nie oczekuj lepszych rezultatów, jeśli wciąż robisz to samo.

Te siedem rzeczy, o których wyżej napisałam dotyczy każdej sfery życia, nie tylko zawodowej, ale i rozwojowej, czy prywatnej. Postaraj się każdego dnia zrobić coś dla siebie, malutkiego, malusieńkiego, ale tylko dla samego siebie. Nie zostawiaj na potem, na kiedyś czegoś, czego zawsze pragnęłaś. Pamiętaj, ze „jedyna przegrana jest rezygnacja, wszystko inne jest krokiem naprzód”. Wyznacz „kurs” i zacznij iść „swoja droga”!!!!

Każdy mały krok będzie emitował zmiany. Pytaj się często siebie, co kochasz robić. I rób to. Rob to często! Jeśli czegoś nie lubisz, zmień to. Otaczaj się ludźmi, którzy Cię inspirują. Wykorzystuj szanse. Bój się, ale pomimo strachu – rób. Inwestuj w siebie. Nie porównuj się z innymi – słuchaj SWOJEGO głosu. Zaufaj swojej intuicji. Nie szukaj miłości – znajdzie Cię, kiedy zaczniesz robić rzeczy, które kochasz. Kółko się zamyka. Od pytania samej siebie:„co kocham robić” do, w rezultacie, robienia tego, co kochasz. Pomiędzy jest cała masa pomyłek, błędów, potknięć, prób i łez. Nieistotne!!! Ważne, ze gdzieś tam, na końcu, powiesz sobie – „…to była moja droga…”.

Monika Kawka Wyrębowska

Trener Rozwoju Osobistego