Polski MSZ ostrzega przed wyjazdami do Turcji

0

Polskie MSZ wydało specjalny komunikat, w którym “stanowczo zaleca” powstrzymanie się od podróży do południowo-wschodniej Turcji, ze względu na “niestabilną sytuacją” na granicy z Syrią.

Ministerstwo apeluje też do osób już będących w niebezpiecznym rejonie o rozważenie możliwości wyjazdu, a mieszkającym na stałe w tej części Turcji –zachowanie szczególnej ostrożności.

MSZ zaznacza też, że wszystkie osoby, które znajdą się w południowo-wschodniej części tego kraju, powinny też bezwzględnie stosować się do zaleceń tureckich sił porządkowych.

Jednocześnie w komunikacie czytamy, że sytuacja bezpieczeństwa w pozostałych regionach Turcji nie uległa zasadniczej zmianie i nadal jest to kraj przyjazny turystom. Nie można wykluczyć zagrożenia atakami terrorystycznymi – ostrzega MSZ. Ministerstwo prosi również turystów o zgłoszenie swojej podróży lub pobytu w Turcji w systemie rejestracji Odyseusz.

“Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaleca zachowanie ostrożności podczas pobytu w większych aglomeracjach miejskich i skupiskach turystycznych oraz unikanie wszelkich zgromadzeń w miejscach publicznych, jak również ścisłe stosowanie się do zaleceń władz tureckich i organizatorów pobytów turystycznych” – czytamy dalej w komunikacje zamieszczonym na stronie internetowej ministerstwa.

W operacjach przeciw IS i PKK zatrzymano 1000 osób

Ponad 1000 osób zatrzymano w Turcji w ostatnich operacjach przeciwko radykalnym grupom, w tym Państwu Islamskiemu (IS), Partii Pracujących Kurdystanu (PKK) i skrajnie lewicowej organizacji Rewolucyjny Front-Partia Wyzwolenia Ludu (DHKP-C) – oświadczyły władze.

Premier, Ahmet Davutoglu, podając tę liczbę w wywiadzie dla telewizji ATV, powiedział, że wśród zatrzymanych jest 50–60 cudzoziemców. Według komunikatu wydanego przez biuro premiera w operacjach zatrzymano 1050 osób w 34 prowincjach kraju. Komunikat nie wyjaśnia, ilu dokładnie zatrzymano zwolenników poszczególnych grup.
Wcześniej media tureckie podały, że w godzinach rannych policja w Ankarze zatrzymała 15 dżihadystów z IS, w tym 11 cudzoziemców. W mieście Adiyaman na południowym wschodzie kraju zatrzymano zaś 19 osób podejrzanych o związki z PKK.

Dziennik “Hurriyet Daily News” podał, że sąd w Ankarze zatwierdził wcześniejszą decyzję państwowego regulatora internetu TIB o zablokowaniu blisko stu stron internetowych z powodu szerzenia propagandy terrorystycznej. Są to strony kurdyjskie i lewicowe, z siedzibą w Turcji i w północnym Iraku. TIB w zeszłym tygodniu zablokował dostęp do nich, jak i do 23 kont na Twitterze.

Władze w Ankarze, które do tej pory nie angażowały się w walkę przeciw IS w Syrii, podjęły w ubiegłym tygodniu decyzję o udostępnieniu swych baz lotniczych międzynarodowej koalicji walczącej z dżihadystami, a także nasiliły działania przeciwko IS.

Jednocześnie siły tureckie zaatakowały pozycje PKK w Iraku. Według komentatorów działania przeciw PKK mogą zagrozić procesowi pokojowemu rozpoczętemu przez Ankarę w 2012 roku w celu zakończenia konfliktu kurdyjskiego.

Źródło:onet.pl