Tony Blair z wizytą w Krakowie

0
Tony Blair, były premier Wielkiej Brytanii w latach 1997-2007 ocenił, że Polska może być dumna z tego, co osiągnęła w ciągu 25 lat wolności. Polityk skrytykował pojawiające się w jego kraju inicjatywy zmierzające do opuszczenia Unii Europejskiej.

Kiedy przyjeżdżam do Polski widzę kraj, który bardzo wiele dokonał. Oczywiście wiem, że tutaj w Polsce są miliony ludzi – młodych, bezrobotnych, którym jest trudno, ale ja jestem z zewnątrz i mogę powiedzieć, że możecie być dumni z tego, co osiągnęliście – mówił Blair, który we wtorek był gościem specjalnym konferencji organizacji ABSL, zrzeszającej najważniejszych inwestorów branży usług dla biznesu w Polsce.
– Jeśli Polska ma być przykładem, to ogarnia mnie przekonanie, że powinienem być optymistą – dodał b. szef brytyjskiego rządu.

Jak przekonywał, Polska poczyniła niezwykły postęp w ciągu ostatnich lat, zwłaszcza od czasu przystąpienia do Unii Europejskiej. Nasz kraj – przekonywał Blair – może też być adwokatem w UE i NATO takich wartości jak demokracja, wolność i otwarte podejście do świata. – Najlepsze sojusze oparte są na wartościach, a nie interesach – podkreślił były premier.

– Ja jako premier zawsze byłem zwolennikiem poszerzenia i przystąpienia Polski do UE. Mam nadzieję, ze państwo się nie zawiedliście, bo Europa na pewno się nie zawiodła, bo bardzo skorzystała z przystąpienia Polski do UE – przekonywał Blair. Jako przykład wykorzystanej przez Polskę szansy wskazał rozwój branży usług dla biznesu, która zatrudnia obecnie w całym kraju 150 tys. osób.

Wśród wyzwań dla zjednoczonej Europy wskazał m.in. konkurencję ze strony państwa takich jak Chiny czy Indie. – Wielka Brytania toczy wielką debatę, czy mamy budować trzeci pas na lotnisku Heathrow w Londynie (…). W Chinach niedługo zbudują 200 nowych lotnisk – wskazywał. Blair zwrócił też uwagę na “agresywny nacjonalizm” narastający w Rosji.

Jak przekonywał b. premier, świat się zmienia, co pociąga za sobą konieczność ciągłych reform. W Europie – jego zdaniem – taką potrzebę obnażył kryzys euro. – Kryzys euro nie stworzył potrzeby reformy, on tylko ją obnażył i przyspieszył, bo ona zawsze istniała (…). W ciągu najbliższych lat, by pozostać konkurencyjną, Europa będzie musiała podjąć szereg kroków, pośród których najważniejsza będzie edukacja – dodał.

Tony Blair ocenił, że opuszczenie UE przez Wielką Brytanię byłoby “szaleństwem”. – Kraje naszej wielkości, jak Polska, Niemcy czy Wielka Brytania nie będą w stanie samodzielnie wywierać zmian bez sojuszu, jakimi jest UE. Musimy o tym pamiętać, aby Europa była nadal silna – podkreślił.

Źródło: onet.pl