Starożytne cywilizacje – Inkowie

0

Doskonale zorganizowane państwo Inków (Tahuantinsugu – Imperium Czterech Części) założone zostało w XII wieku przez legendarnego władcę Manco Capac. Dzięki ekspansywnej polityce szybko przerodziło się w potężne Imperium, a na początku XVI wieku obejmowało swym zasięgiem całe zachodnie wybrzeże Ameryki Południowej. W dobie świetności zajmowało tereny dzisiejszego Peru, Ekwadoru, częściowo Boliwii, Chile, Kolumbii i Argentyny (łącznie ok.950 km kwadratowych powierzchni)i zamieszkane było przez 12 milionów mieszkańców.

To imponujące imperium miało idealnie zorganizowany ustrój społeczny i administracyjny. Zarządzał nim Sapa Inka – syn Słońca postrzegany za nieśmiertelne bóstwo. Niżej w hierarchii znajdowali się jego krewni, którzy zarządzali królestwem. Kolejnym szczeblem w drabinie społecznej byli urzędnicy, oficerowie i sędziowie, a najniższą klasę społeczną tworzyli robotnicy i rolnicy, płacący daninę władcy. Inkowie żyli głównie z rolnictwa i hodowli lam. Nie znali pisma, a o ich wierzeniach i historii wiemy jedynie z ustnych przekazów i odkryć archeologicznych.

Upadek

W 1254 roku w Imperium Inków wybuchła wielka epidemia ospy, w wyniku której zmarła połowa ludności, w tym ówczesny władca Huayna Capaca i jego najbliższa rodzina. Ponieważ każdego Inkę uważano za nieśmiertelne bóstwo, jego mumia traktowana była tak, jakby nadal żyła. Paradoksalnie większość skarbów imperium znajdowała się więc pod kontrolą trupów, a następcy nie mogli dziedziczyć ich bogactw i władzy.

Było to bezpośrednią przyczyną wojny domowej, w której zginęło wielu wodzów i oficerów walczących o tron. Osłabienie i dezorganizację imperium wykorzystali Hiszpanie, którzy w 1533 roku zajęli stolicę Cuzco. Powszechnie uważa się, że armia Pizzarra zwyciężyła dzięki kawalerii konnej. Inkowie posługiwali się lamami, które ważyły 150 kg. Byli przerażeni widokiem galopujących koni. Pod koniec XVI wieku Hiszpanie niemal całkowicie zniszczyli dorobek cywilizacyjny Inków.

Wierzenia

Inkowie nazywali się dziećmi Słońca i uważali je za ich Stwórcę, wierząc jednocześnie w swoje boskie pochodzenie. Zgodnie z pradawnym mitem Słońce (Inti) zesłało na ziemię potomków – chłopca imieniem Manco Capac i dziewczynkę Mama Ugllu, by pokazali ludziom jak żyć zgodnie z prawem i regułami. Manco Capac, przyjmując imię Inka, stał się pierwszym legendarnym władcą Imperium Inków.

Za Stwórcę świata uznawano Boga Wirakocza. Illapa zaś był bogiem pogody i piorunów. W państwie Inków czczono też Wenus oraz wiele innych planet i gwiazdozbiorów.

Niestety obrzędy religijne były dość krwawe. W obliczu katastrofy naturalnej, wojny lub ważnego wydarzenia składano w ofierze dzieci, które wcześniej narkotyzowano i upajano alkoholem. Jak podają kroniki hiszpańskie, dzieci poświęcano dość często ,na równi z białą lamą.

Osiągnięcia cywilizacyjne

Inkowie znani są głównie z monumentalnych kamiennych budowli i wspaniałej architektury. Miasta takie jak Cuzco, Machu Picchu, twierdza Pisac czy Sacsahuaman są mekką niejednego turysty.

Państwo Inków pokrywał imponujący system dróg o łącznej długości ok.20 tysięcy kilometrów. Słynna Wielka Droga Królewska biegnąca wzdłuż Andów miała długość ponad pięciu kilometrów i osiem metrów szerokości. Była ona do początku XX wieku najdłuższą drogą na świecie.Inkowie budowali także rozległe systemy nawadniające i tarasy uprawne. Ziemie rolnicze wymagały stałego nawadniania, a ich system irygacyjny sprawdzał się doskonale. Kolejnym osiągnięciem Inków było ziołolecznictwo. Szamani leczyli chorych za pomocą różnych ziół. Znano tam m.in. chininę, a liści koki używano dla wzmocnienia podczas wysokogórskich wędrówek.

Ciekawostką jest, że zamiast wyrabiać produkty z żelaza preferowano włókna. Inkowe tkaniny były arcydziełami i wyrabiano je z wielką precyzją. Najlepsze miewały splot z dwustu nitek na centymetr. Żołnierze nosili zbroje z grubo pikowanej tkaniny, która była wytrzymała, a jednocześnie bardzo lekka. Do większych projektów używano trzciny, z niej budowano np. statki wielkości hiszpańskiej karaweli oraz słynne, wiszące nad górskimi przepaściami mosty.

Autor tekstu: Joanna Pawlikowska