Darek Dusza – Hobby

0

Wielu ma. Miało. Lub będzie miało.

Hobby. Recepta na czas wolny, czas nie wypełniony pracą, obowiązkami, przymusem.
A co z bezrobotnymi? Skoro nie mają obowiązków, to chyba nie mogą mieć hobby?
Może skoro mają tyle czasu wolnego, to wszystko, co robią jest hobby?
Nieważne, nimi i tak się nikt nie przejmuje, przynajmniej do czasu, gdy bezrobocie w większości krajów nie przekroczy 50 %. Wtedy zapewne w ramach walki o miejsca pracy zostaną na stosie spalone wszystkie komputery. A koncerny przeniosą produkcję z Chin i Bangladeszu do Niemiec i Francji.
Hobby aka pasja. W wersji bardzo oldskulowej nazywane też konikiem.
Macie hobby? Czy też robicie za cyborga? Pobudka, praca, sen, pobudka … Korporytmika.
Twierdzicie, że macie. Hmm, no tak, ale czy picie piwa i cydru można nazwać hobby? Dobra, skoro się upieracie …
Jedzenie? Seks? Raczej nie, chociaż? Zaczynasz interesować się kuchniami świata, różnymi ciekawymi daniami. Powoli robi się z Ciebie smakosz, koneser, znawca dobrego jedzenia. Kuchenny erudyta. Wcale nie musisz przy tym gotować. Wystarczy doświadczenie i wiedza. A do tego duża dawka zapału i pasji!

Z seksem podobnie, choć nieco trudniej i jeszcze bardziej trzeba się zaangażować.

Gdyby tak spytać ludzi o ich hobby? Co by wymienili?
Na pewno sport! Zdecydowanie sport to najpopularniejsze męskie hobby. Najpopularniejsze, choć nie do końca zdrowe. Polega na siedzeniu godzinami przed ryczącym telewizorem, z miską pełną chipsów i browarem w dłoni.

Cóż, idąc ścieżką banału można stwierdzić, że najpopularniejszym kobiecym hobby jest robienie zakupów (tak po polsku nazywa się shopping, gdyby ktoś zapomniał). Ta pasja jest zdrowsza od sportu, gdyż wiąże się z ruchem i wysiłkiem fizycznym. Również intelektualnym. Niestety jest to hobby nad wyraz kosztowne.

Na pewno wiele osób, gdy spytamy je o hobby, wymieni fotografowanie. Efektem tej pasji są miliony gigabajtów kiepskich fotek umieszczanych w internecie. Fotek, których poza autorem nikt nie ogląda. Bo i po co?
“Interesuję się muzyką” oznacza oglądanie tandetnych programików o angielskojęzycznych tytułach, w których przemądrzali, bucowaci celebryci pastwią się nad kandydatami na przemądrzałych, bucowatych celebrytów. Zainteresowanie muzyką objawia się również słuchaniem tejże w jakości pierdzącego komara. Tak, tak – z telefonu.

Są też pasje, które wyszły z mody: czytanie książek, szydełkowanie lub zbieranie widokówek.

Dlatego warto się zastanowić, jakie hobby wybrać? Może kolekcjonerstwo? Banknoty, monety, czeki bez pokrycia. Albo pudełka po papierosach (koniecznie przyczepiane na makatce)? Nie, to hobby było modne w latach siedemdziesiątych. Teraz w ramach promowania zdrowego sposobu życia radzę zbierać opakowania po witaminach i suplementach diety. Piękna pasja!

Zbieractwo, to w ogóle bardzo popularne polskie hobby. W lasach grzyby. Także butelki i puszki, tych ostatnich zresztą jest więcej niż grzybów. W miastach roje kolekcjonerów zbierają złom, makulaturę i inne artykuły hobbystyczne pracowicie wyłuskiwane ze śmietników. To dowód na sukces naszej gospodarki! Tylko w bogatych społeczeństwach ludzie mogą się poświęcać swojej pasji.
Dobrobyt sprawia, ze Polacy uprawiają warzywa i owoce na działkach, hodują kurki, świnki, majsterkują. Jesteśmy narodem hobbystów! Szczególnie emeryci!

Autor tekstu: Darek Dusza