Tytoniowy interes.

0

Ostatnio, gorącym tematem okazał się być parlamentarny pomysł na Wyspach, związany z wprowadzenia jednokolorowych opakowań na papierosy. Rzecz w tym, że do gry wkroczyły międzynarodowe koncerny przemysłu tytoniowego, mające na celu przekreślenie tych planów. Tylko plany te były ściśle tajne. Ich poufność zaznaczała notka na mailu firmy, mówiąca „tylko dla pracowników i do użytku organów wewnętrznych”. Jednak plan działania gigantów produkcji tytoniu przeciekł do prasy i rozpętała się burza.

Wzorując się australijskim przykładem, wprowadzenie jednokolorowych opakowań na papierosy, miało zostać wypróbowane również na terenie Wielkiej Brytanii. Przy oczywistym ryzyku związanym z potencjalnym obniżeniem obrotów ze sprzedaży, do gry o zyski giganci przemysłu tytoniowego zaangażowali osobę o wybitnych koneksjach.

Niejaki Lynton Crosby, któremu powierzono rolę lobbysty, to osoba rzekomo grająca na dwa fronty. Mózg operacji podczas wyborów w obozie Konserwatystów, pan Crosby posiada kluczowe znajomości w sferze biznesu tytoniowego. On sam jednak zaprzecza pociągania za jakiekolwiek sznurki.

Sprawa jest jednak oczywista. W grze o zyski, nie ma ograniczeń wobec zapewnienia ochrony interesom, a do tego wielkie koncerny są gotowe na wszystko, nawet jeśli chodzi o nasze zdrowie.