Wyspiarskie dziwactwa: Skąd wziął się inny system miar i wag?

0
Day 99: 31-28-31 by Quinn Dombrowski, (CC BY-SA 2.0)

Liczyć potrafiono już na długo przed pojawieniem się pisma. Pierwsze jednostki miar były jednak bardzo trudne do oszacowania i ujednolicenia. Stopy i łokcie również nie były zbyt dokładne, ale za to znacznie łatwiejsze w oszacowaniu. Wszyscy ludzie posiadają wszak elementy te niejako „na wyposażeniu”.

W 1586 r. flamandzki matematyki Simon Stevin przedstawił zalety systemu metrycznego i stwierdził, że jego wprowadzenie pozostaje tylko kwestią czasu. Podczas Rewolucji Francuskiej system ten wprowadzono na terenie Francji. Ustawa, która weszła w życie 10 grudnia 1799 r., dała początek współczesnemu systemowi miar, a wojny napoleońskie upowszechniły go w całej Europie.

Co jednak ze Zjednoczonym Królestwem?

 

Mieszkańcy Wysp postanowili wyróżnić się i w tym zakresie. I choć – wbrew pozorom, w UK oficjalnie także obowiązuje system metryczny, a jego wdrażanie zaczęło się w latach 60-tych XX wieku, to jednak dystanse na drogach wciąż podawane są w milach i jardach. 1 mila równa jest ok. 1,6 km i dzieli się na 1760 jardów. Transport kolejowy używa jednostek imperialnych na liniach konwencjonalnych, zaś na nowych liniach zgodnych z europejskimi standardami interoperacyjności ERTMS – systemu metrycznego.

 

Napoje kupujemy na litry, ale piwo i mleko przeliczane jest na pinty. Zużycie paliwa w samochodzie podawane jest w milach na galon (pokazując, ile mil jest w stanie przejechać samochód na jednym galonie benzyny), a do ustalania dystansów lub wysokości w turystyce, używa się zarówno metrów, jak i stóp. System ten sprawia, że pogubić się jest niezwykle łatwo – nie tylko nieprzywykłym obcokrajowcom, ale również rodzimym mieszkańcom kraju.

  • er

    tak 4 tygodnie ago