Wielkanoc- święto odrodzenia

0
wielkanoc, tradycja, palma wielkanocna, pisanki, święta zmartwychwstania,
wielkanoc, tradycja, palma wielkanocna, pisanki, święta zmartwychwstania,

Święconka, śmigus-dyngus, upominki od zająca… wszystkie te tradycje są nam na ogół znane. Istnieją jednak zwyczaje, o których nie pamiętamy lub które przetrwały tylko w niektórych częściach kraju. Oto kilka najciekawszych, kultywowanych do dziś obrzędów z różnych regionów Polski.

Dziady śmigustne

Ciekawym i wciąż kultywowanym zwyczajem są dziady śmigustne. Ze świątecznej niedzieli na poniedziałek pojawiają się ubrane w słomę i szmaty postaci, z zasłoniętymi, osmolonymi twarzami, wydające z siebie dziwne odgłosy lub pomruki. Prosząc o datki i oblewając wodą okolicznych mieszkańców, przypominają o legendzie, która związana jest z miejscowością Dobra, niedaleko Limanowej. Opowiada o tatarskich jeńcach, zhańbionych, pozbawionych strojów i języków, którzy chodzili po miejscowości w poszukiwaniu pomocy. Zwyczaj ten do dziś istnieje w okolicy południowej Małopolski.

Wieszanie/topienie Judasza

Inna nazwa to Judaszki lub Judasz, ludowy zwyczaj sięgający XVIII wieku. Święto skupione jest wokół postaci Judasza, który zdradził Jezusa i tym samym doprowadził do jego ujęcia, a następnie ukrzyżowania. Obchody rozpoczynają się w noc Wielkiej Środy lub Wielkiego Czwartku. Kukłę symbolizującą Judasza przenosi się w pobliże rzeki lub wiesza przy kościele.
W Wielki Piątek Judasza rzuca się na ziemię, by następnie go poszarpać, podpalić i wrzucić do rzeki. Ma to związek z innym zwyczajem, a mianowicie topieniem lub paleniem Marzanny w pierwszy dzień wiosny. Mimo iż obyczaj ten został zakazany przez Kościół, do dziś można spotkać się z nim na Podkarpaciu.

Chleb, śledź i grosz w Legnicy

Wyjątkowym zwyczajem związanym z obchodami Wielkiej Nocy jest legnicki obrzęd „Chleb, śledź i grosz”, organizowany przez Stowarzyszenie Kobiety Europy. W Wielki Piątek w centrum miasta organizatorki przekazują przybyłym wielkopostną jałmużnę – chleb, solone śledzie prosto z beczki oraz wybite specjalnie na tę okazję monety.
Zwyczaj ten ma swoją długą tradycję sięgającą czasów królowej Jadwigi. Jej fundacja, wraz z zakonnicami z klasztoru Benedyktynek, organizowała poczęstunek w postaci chleba i śledzia, przekazując również jałmużnę najuboższym.

Turki wielkanocne

Zwyczaj ten przetrwał w niewielu regionach Polski, ale do dziś jest chętnie kultywowany. Turki to strażnicy, którzy stali w pobliżu symbolicznego grobu Chrystusa, strzegąc go od wieczora w Wielki Piątek, do poranka niedzieli wielkanocnej. Tradycja ta sięga czasów odsieczy wiedeńskiej.

Dziś zwyczaj ten przybiera niezwykły przebieg – w zależności od regionu strażnicy przywdziewają różnorodne mundury, a ostatniego dnia opuszczającym grób towarzyszy parada lub orkiestra. W niektórych regionach „turki” odwiedzają domostwa mieszkańców, składając im życzenia wielkanocne. Zwyczaj ten do dziś kultywuje się na Mazowszu, Rzeszowszczyźnie oraz w okolicy Kalisza.

Żandary

Ludowe zwyczaje można kultywować również w wielkich miastach. Przykładem jest tutaj Poznań – wielkanocną tradycją są żandary, czyli korowód różnorodnych przebierańców przechodzących przez poznańską Ławicę (niegdyś wieś, a dziś dzielnicę miasta). Tradycja ta pochodzi z czasów I wojny światowej.
W świąteczny poniedziałek z kościoła wychodzą poszczególne postaci związane z obrzędem – baba, ksiądz z kropidłem, niedźwiedź, żandarm na koniu, grajek oraz kominiarz. Strzec się ich muszą przede wszystkim dzieci, a także młode kobiety, które są głównym celem pochodu – bywają oblewane lub smarowane sadzą. Korowód kończy się przy miejscowej piekarni.

Wielkanocny poniedziałek

Dawniej Wielkanocny Poniedziałek polegał na biciu wierzbowymi gałązkami po nogach oraz wzajemnym oblewaniu się wodą. Miało to symbolizować wiosenne budzenie się do życia i oczyszczenie z brudu, chorób oraz grzechu. W polskiej tradycji tego dnia polewa się dla żartów wodą inne osoby, nawet nieznajome. Polewanie wodą nawiązuje do dawnych praktyk pogańskich, łączących się z symbolicznym budzeniem się przyrody do życia i co rok odnawialnej zdolności ziemi do rodzenia. Do dziś zwyczaj kropienia wodą święconą pól w poniedziałkowy ranek przez gospodarzy jest spotykany we wsiach na południu Polski. Lany Poniedziałek Wielkanocny, zwany w zależności od regionu „śmigusem – dyngusem”, „polewanym poniedziałkiem” lub „oblewanym poniedziałkiem” to stary zwyczaj wzajemnego oblewania się wodą i bicia palemkami po nogach, co miało zapewnić zdrowie i symbolizowało oczyszczenie się z brudu duchowego na powitanie Zbawiciela. Śmigus to właśnie to bicie palemkami. Dyngus – oznaczał – zachowany jeszcze na wsiach – zwyczaj „wykupienia się” z lania wodą i bicia za cenę kraszanek i pisanek, łączony jest także ze zwyczajem składania sobie wzajemnych wizyt w okresie wielkanocnym.

Symbole

Najsympatyczniejsza postać, związana z Wielkanocą to wielkanocny zajączek. Nazywany świeckim symbolem Wielkanocy, kłapouchy i wesoły wielkanocny zajączek często w krótkich łapkach trzyma koszyczek, w którym ukrywa prezenty. Pojawia się w sklepach i marketach w postaci mięciutkich maskotek dla dzieci, czekoladowych figurek i rysunków na świątecznych kartkach, plakatach i reklamach. Chociaż wygląda młodo – ot, przesympatyczne i pełne wdzięku zajęcze dziecko – ma wielkanocny zajączek imponującą historię rodzinną.

Od czasów starożytnego boga Ozyrysa, który wcielił się w postać zająca aby uniknąć śmierci, czczony jest długouchy zwierzak jako symbol nieśmiertelności, odradzania się przyrody i płodności. I to właśnie symbolizuje nasz współczesny, wielkanocny zajączek, który przywędrował do Polski na początku XX wieku i zadomowił się na dobre.

Pisanki

Kiedy zbliża się Wielkanoc, w wielu polskich domach pojawiają się kolorowe pisanki. Długa i bogata jest ich tradycja. Pochodzący z Persji zwyczaj zdobienia jaj kurzych, gęsich i kaczych, w Polsce przyjął się już w X wieku, bo z tego okresu pochodzi najstarsza zachowana pisanka. Kolorowe pisanki tradycyjnie wykonywano techniką roztopionego wosku. Pokryte różnymi wzorami jajko wkładano do roztworów różnych ziół i korzeni, aby otrzymać odpowiedni kolor.

Dziś nazwa „kolorowe pisanki” obejmuje także inne techniki – od skrobania ostrym nożem wzorów na barwnej powierzchni, przez wyklejanki z papieru lub kolorowej włóczki, aż do ręcznie malowanych, małych arcydzieł sztuki. Kolorowe pisanki to nieodłączny element „święconki”, z którą w Wielką Sobotę idzie się do kościoła, to dekoracja wielkanocnego stołu i piękny, radosny symbol rodzącego się życia. W tradycji ludowej kolorowe pisanki zajmują czołowe miejsce i w zależności od regionu wykonuje się je odmienną techniką. Kolorowe pisanki przynosi się w święta sąsiadom, nimi można się wykupić od lania wodą w Wielki Poniedziałek, w niektórych regionach urządza się wojny na kraszanki. Ale wszędzie, w całej Polsce, artystycznie wykonane, kolorowe pisanki są radosnym symbolem Wielkanocy.

Palma Wielkanocna

Odrębne miejsce wśród tradycyjnych symboli Wielkanocy zajmuje palma wielkanocna. Tradycyjna palma wielkanocna to gałązka wierzbowa, pokryta baziami i udekorowana liśćmi bukszpanu, albo borówki. Palma wielkanocna jest symbolem zmartwychwstania i nieśmiertelności duszy. W Niedzielę Palmową zanosi się ją do poświęcenia w kościele. Tradycja ludowa nakazuje gałązki wierzby (a także malin i porzeczki) ściąć w Środę Popielcową i wstawić do naczynia z wodą, aby puściły pąki do Niedzieli Palmowej. Popiół z palemek, spalonych w Wielką Sobotę, rozsypany na polach zapewnia dobre plony, a przechowany do następnego roku służy do posypania głów w Środę Popielcową. W różnych regionach kraju palma wielkanocna ma inną postać. Kurpiowska powstaje z pnia jodły lub świerka, oplecionego wrzosem, borówką i ozdobionego kwiatami z barwnej bibuły, góralska wykonana jest z pęku witek wierzbowych lub leszczynowych, ma czub z bazi, a cała pokryta jest barwnymi kwiatami i wstążkami. Wileńska palma wielkanocna, misternie upleciona z barwionych kłosów zboża, suszonych kwiatów i traw, cieszy się ostatnio największą popularnością.

Zabawy

Jajko o jajko – zabawa w parach; potrzebne jest po jednej pisance na osobę; zawodnicy siadają naprzeciwko siebie; należy uderzyć jajkiem o jajko partnera; wygrywa ten zawodnik, którego jajko nie będzie zbite.
Kto dalej – potrzebne jest po jednej pisance na osobę; zawodnicy stają na linii startu; na podany sygnał popychają swoją pisankę tak, aby potoczyła się jak najdalej; ten kto wygra zabiera pisanki przeciwników.
Rzuć pisankę – potrzebne jest po jednej pisance na osobę; pary stają w odległości 1 m od siebie i jednocześnie rzucają do siebie jajka; jeśli je złapią odsuwają się o metr i rzucają znowu; wygrywa para która odsunęła się od siebie na największą odległość i której udało się nie zbić jajek.

Wielkanoc w Wielkiej Brytanii

Wielu z naszych rodaków, którzy wybrali Wielką Brytanię na swoją drugą ojczyznę kultywuje święta Wielkiej Nocy łącząc dwie tradycje. W tę polską wyniesioną z rodzinnego domu Polacy wplatają zwyczaje celebrowane na Wyspach.

Dla naszych rodaków bardzo ważny w obchodach świąt wielkanocnych jest ich wydźwięk religijny, nieco inaczej mieszkańcy Wielkiej Brytanii odnoszą się do tego wiekowego święta. Historia ich tradycji sięga czasów, gdy chrześcijaństwo nie było jeszcze znane. Nazwa Wielkanoc (ang. Easter) wzięła się od imienia anglo-saskiej bogini wiosny – Eostre. Jej głównymi symbolami było szczęście, narodziny i płodność. Dawniej Święta Wielkiej Nocy w krajach celtyckich, kojarzone były z pożegnaniem zimnych dni i przywitaniem wiosennej aury.

Na tę okazję rozpalano wielkie ognisko by, chociaż na pewien czas przegonić zimę. Ponadto okazją do świętowania nie było tylko nadejście wiosny, ale również koniec postu. W XVIIw. istniał zwyczaj, rozdawania pieniędzy w Wielki Czwartek. Dziś tradycja ta wygląda nieco inaczej. Podczas corocznej ceremonii Royal Maundy, Królowa obdarowuje zasłużone kobiety i mężczyzn (liczba osób zależy od wieku Królowej) czerwonymi i białymi portfelami. W ich wnętrzu znajdują się specjalnie wybijane na tę okazję monety – symbol zasłużenia dla społeczeństwa.
Święta Wielkanocne w UK, to również dni wolne od pracy. W Polsce jest to Wielki Piątek, na Wyspach – Good Friday. W Polsce ostatnim dniem świąt jest znany wszystkim „lany poniedziałek”. W Anglii również świętowanie kończy się w poniedziałek, jednak nasza tradycja nie jest stosowana na ziemiach brytyjskich, tutaj obchodzony jest – Easter Monday. Głównym symbolem świąt Wielkanocnych w Wielkiej Brytanii jest „Easter Bunny”. Dla dzieci jest on przede wszystkim symbolem drobnych upominków w postaci słodyczy. Niedziela Wielkanocna dla wielu Brytyjczyków jest bardzo rodzinnym dniem. Spotykają wtedy na śniadaniu w gronie najbliższych, natomiast po nim wybierają się do kościoła lub na spacer, (jeżeli aura sprzyja).

W niektórych częściach Wielkiej Brytanii mieszkańcy mają bardzo ciekawy zwyczaj. Chodzi tu o zawody w toczeniu jajek z górki. Ma to również chrześcijańskie odniesienie. Turlanie jajka symbolizuje odkrywanie kamienia do groty, w której spoczywało ciało ukrzyżowanego wcześniej Jezusa. Ostatecznie wygrywa osoba, którego jajko przetrwa zabawę.

Kuchnia Zjednoczonego Królestwa w ciągu tych czterech dni również rządzi się swoimi prawami.

Oprócz popularnych czekoladowych jajek, można kupić bułeczki z charakterystycznym krzyżem, pieczone specjalnie na tą okazję. Simnel cake – ciasto pokryte warstwą masy marcepanowej. Można je poznać po 11 marcepanowych kulkach umieszczonych na wierzchu. Dlaczego akurat taka liczba? Ponieważ apostołów, bez Judasza było jedenastu. Brytyjczycy uważają, że za swoje zachowanie, akurat ten uczeń Jezusa nie zasługuje na żadne słodkości.

Niezaprzeczalnie wszystkie tradycje wielkanocne łączą w sobie elementy wiary ze zwykłą, ludzką radością. Nadchodzi wiosna, przyroda budzi się do życia i w ludziach też odżywa energia i chęć działania.