UK: Polak brutalnie zaatakowany przez 20 osób!

0
Car Crash A2 Rochester 07 05 2011 by jf01350, (CC BY 2.0)

„Tego typu zdarzenia mają tu miejsce bardzo często. Polacy znaleźli się na celowniku tutejszych wyrostków” – powiedział jeden ze znajomych mężczyzny pobitego wyłącznie za to, że jest Polakiem.

Do zdarzenia doszło w niedzielny wieczór w angielskim Hull. Ok. godz. 19:30 ofiara, kóra stała na przystanku autobusowym wraz z grupą polskich przyjaciół, została zaatakowana przez grupę 20 młodych mężczyzn.

Polacy zaczęli uciekać w dół Thorpepark Road, jednak jeden z nich został złapany, a następnie pobity.

Znajomy poszkodowanego relacjonował:

Grupa stała na ulicy. Kiedy usłyszeli, że mówimy po polsku, zaczęli krzyczeć na nas i rzucać w naszą stronę butelkami (…) Potem zaczęli nas ścigać, więc zrobiliśmy jedyną rzecz, którą mogliśmy i uciekliśmy. Dotarliśmy blisko miejsca, w którym mieszkał jeden z nas. Wtedy złapali naszego kolegę (…) Uderzyli go drewnianą deską nabitą gwoździami i kopali. Leżał na ziemi przez 25 minut, zanim przybyła karetka.

Poszkodowany Polak w chwili obecnej przebywa już w domu. Powoli wraca do zdrowia.
Wypytywany przez prasę przyjaciel powiedział, że „boi się opuszczać dom, ponieważ tutejsze gangi mogą czaić się za każdym rogiem”. Dodał też, że przejawy ksenofobii mają tu miejsce niemal każdego dnia:

Mieszkam tu od pięciu czy sześciu lat. Na początku nie miałem żadnych problemów. Wtedy gangi zaczęły zdawać sobie sprawę z tego, że jestem Polakiem i zaczęły się kłopoty.

Rzecznik policji w Hull oświadczył, że zdarzenie traktowane jest jako napaść na tle narodowościowym. Poprosił również o pomoc w identyfikacji sprawców. Każdy, kto dysponuje informacjami na ten temat, może zadzwonić pod 101, powołując się na sprawę nr 520 z dnia 15 kwietnia 2018 r.

Źródło: Hull Daily Mail

(kmk)