UK: Dlaczego Opel to Vauxhall, a chipsy Lay’s sprzedawane są jako Walkers?

0
Vauxhall garage / dealership by JCT 600, (CC BY 2.0)

Pomimo, że mamy do czynienia z tymi samymi produktami, które kupilibyśmy na kontynencie, wiele marek towarowych w UK wygląda inaczej niż w Europie. Vauxhall i Walkers stanowią jedynie stożek góry.

Do innych przykładów należą lody Algida – tu nazywane Wall’s lub szampon Elseve – na Wyspach kojarzony jako Elvive. Rzecz w tym, że wiele dobrze znanych, lokalnych firm, kupowanych jest przez wielkie międzynarodowe koncerny. Te, wiedząc, że Brytyjczycy przywiązani są do przyswojonych sobie marek, często nie decydują się na zmianę nazwy.

Ciekawym przykładem osobliwych powodów na wybór nazwy, jest guma Orbit. W 2015 r. została ona przemianowana na „Extra” – gdyż pod taką właśnie guma znana jest w USA. Marka Extra za Oceanem funkcjonuje od ponad 30 lat, przynosząc Wrigley’s większe zyski niż Orbit! Dlatego też – po 16-tygodniowej kampanii reklamowej w telewizji – w tutejszych sklepach przestał pojawiać się popularny Orbit, a zastąpiła go marka Extra. Każdy Brytyjczyk wie odtąd, jaką gumę żuje. Trzeba jednak podkreślić, że taki rebranding wiąże się z ogromnymi kosztami. W tym przypadku na kampanię promocyjną wydano 15 mln funtów!

Chcesz poznać, co stoi u podłoża innych brytyjskich osobliwości? Przeczytaj artykuł „Wyspiarskie dziwactwa, czyli Dlaczego wszystko musi tu być na opak?” w listopadowym numerze Magazynu Square.pl

(kmk)