Szkocja: „sektor turystyczny stoi nad urwiskiem!”

0
Shoot it like Martin Parr by Raphaël Chekroun, (CC BY-ND 2.0)

Niedobór kadry związany z odpływem pracowników zagranicznych, stanowi poważny problem dla branży turystycznej na północy Wysp – przestrzegają specjaliści.

Jak mówi prof John Lennon, dyrektor Ośrodka Rozwoju Turystyki przy Uniwersytecie w Glasgow:

Wysoka inflacja i idący za nią wzrost cen żywności, mogą zmusić wielu operatorów do podwyższenia opłat. A to posunięcie może sprawić, że w nadchodzących miesiącach więcej firm w sektorze  turystycznym narażonych będzie na bankructwo.

Lennon wskazuje, że w ostatnim czasie branża turystyczna osiągnęła nadspodziewanie dobre wyniki. Częściowo w wyniku spadku ceny funta po Brexicie. To sprawiło, że branża stała się bardziej konkurencyjna. Jako jednak, że Wielka Brytania w dużej mierze opiera się na imporcie żywności, hotelarze i prowadzący punkty gastronomiczne niebawem zmuszeni zostaną do poniesienia cen.

Odnosząc się do tej kwestii, Fiona Hyslop – minister turystyki, kultury i spraw zewnętrznych w szkockim rządzie – wskazała, że sytuacja rysująca się na horyzoncie po raz kolejny wskazuje na wartość siły roboczej pochodzącej z krajów unijnych:

Koniecznym jest, aby Szkocja pozostała na jednolitym rynku i nadal korzystała ze swobodnego przepływu osób, umożliwiając przedsiębiorcom rekrutowanie i utrzymywanie presonelu, który będzie stymulował wzrost gospodarczy.

Źródło: The Scotsman

(kmk)