Przerwa

0
Relax moment by Javi Sánchez de la viña, (CC BY-ND 2.0)

Na początku marca wybuchła u nas kolejna wojenka domowa. Tym razem jej powodem było wprowadzenie ograniczeń w handlu w niedzielę. Nie będę wchodził w szczegóły, zresztą nawet mi nie wypada. Mam wolny zawód, zakupy mogę robić, kiedy zechcę. A zresztą, gdybym zechciał  w niedzielę, to zrobię je bez problemu w Czechach. Taki przywilej mieszkańca pogranicza…

Cały ten zgiełk i hejt w mediach i w internecie skłania do refleksji nad przerwą w pracy. Należy się? Tak? Ale o każdej porze? Niezależnie od okoliczności?

Czy chcielibyście, żeby operujący Was chirurg przerwał zabieg, bo akurat przypada należna mu przerwa śniadaniowa? Odłożył skalpel i wyjął kanapki i termos? Wątpię.

A gdybyście byli reżyserem ważnego koncertu i orkiestra nagle przerwałaby próbę, bo muzycy mają ustawowo zagwarantowaną pauzę i nic ich nie zmusi do grania.

Czy będąc pracodawcą, bylibyście zadowoleni ze swoich pracowników, którzy co pewien czas wychodzą na papierosa? Bo im się przerwa należy. A może należy im się niższe wynagrodzenie?

Tak spędzałem swoje szkolne przerwy. Razem z kumplami wychodziliśmy z budynku i przez nomen omen przerwę w płocie szliśmy do parku. Odrobina relaksu połączona z odrobiną trucizny.

Gdy rzuciłem palenie pośrednio rzuciłem też przerwy. Kiedyś, pracując na przykład w ogrodzie, co pewien czas przerywałem zajęcia i oddawałem się z rozkoszą w szpony nałogu. Teraz pracuję bez przerwy. Brak dla niej pretekstu.

Jak często słyszymy: zróbmy przerwę, bo jestem zmęczony! Na wycieczce rowerowej, w trakcie pracy, również w trakcie innych, przyjemniejszych rozrywek.

Przerwa jest niezbędna. Przerwa jest ważna.

Tak jak w muzyce. Bez pauzy byłaby ona często niesłuchalna. W przerwie coś wybrzmi, coś złapie oddech i po chwili dźwięki znów mogą swobodnie płynąć.

Lekcyjna, wakacyjna, świąteczna.

Z przerwami jednak trzeba uważać. Lepiej nie przeginać, lepiej żeby nie trwały zbyt długo. Szczególnie dotyczy to przerw w oddychaniu czy też przerw w akcji serca.

Byle nie przerwa w życiorysie. Takie też się zdarzają, oczywiście wyłącznie za niewinność.

Byle nie przerwa na reklamy. Takie niszczą całą przyjemność z oglądania filmu.

Patrząc na wiele zjawisk, każde z nich można potraktować i opisać jako przerwę.

Pokój to przerwa w wojnie.

Nasze życie to krótka przerwa w nicości.

 

Autor: Darek Dusza

Tekst pochodzi z najnowszego numeru Magazynu Square.pl. Znajdziecie go w polskich sklepach na terenie Szkocji a w wersji online – tutaj