Oszczędzanie w Wielkiej Brytanii? To możliwe! Sprawdź sposoby, jak to robić

0
Deposit Into Piggy Bank Savings Account by Ken Teegardin, (CC BY-SA 2.0), www.SeniorLiving.Org

Jak wynika z przeprowadzonych badań, 28% mieszkańców Wysp co miesiąc przekracza swój domowy budżet. Jedna na cztery osoby nie ma żadnych oszczędności, a co dziesiąta – tonie w długach.

Jak wskazuje Skipton Building Society, przyczyn takiej sytuacji można szukać w rosnącej inflancji, nieudanych próbach spłacania dotychczasowych zadłużeń i powszechnym braku umiejętności planowania budżetu.

Jeśli problemy z planowaniem budżetu domowego dotyczą również nas, być może warto przyjrzeć się kilku wskazówkom przygotowanym przez doradców finansowych:

Spłać zadłużenia – to rzecz podstawowa. Dopóki nie uwolnimy się od długów, nie będziemy w stanie odłożyć jakichkolwiek pieniędzy. Dlatego kwestię dotychczasowych zobowiązań potraktujmy priorytetowo. Uregulujmy płatność za zaległe rachunki, raty kredytu itp. Ustawmy Direct Debits na stałe opłaty, abyśmy nie musieli pamiętać o nich każdego miesiąca.

Kupuj mniej – sprawa niby oczywista, ale… robienie niezaplanowanych zakupów może być uzależniające. A do tego rujnować domowy budżet. Ze statystyk wynika, że przeciętny Brytyjczyk uzupełnia swą garderobę o jedno ubranie co cztery dni! Ilość „fantastycznych okazji” w sklepach z pewnością ma na to duży wpływ, ale pamiętajmy o zdrowym umiarze! Zamiast do galerii handlowej, wybierzmy się na spacer do parku. Spędzanie wolnego czasu nie musi polegać na wydawaniu pieniędzy.

Prowadź budżet domowy – załóżmy zeszyt, lub znajdźmy w internecie aplikację, która umożliwi nam prowadzenie budżetu. Wpisujmy tam regularnie wszystkie wpływy i wydatki. Dzięki temu będziemy widzieć, na ile możemy pozwolić sobie każdego miesiąca. Owszem, prowadzenie budżetu domowego wymaga samodyscypliny, ale za to przynosi naprawdę świetne efekty.

Sprawdź, czy nie przepłacasz za gaz i prąd – w internecie znajduje się wiele narzędzi, które nam w tym pomogą. Ceny taryf za energię zmieniają się bardzo często. Może okazać się, że oferta, która niegdyś była rewelacyjna, w tym momencie jest jedną z najgorszych na rynku. Nie przepłacajmy. Utrzymywanie niekorzystnych taryf może drenować nasz portfel nawet o kilkaset funtów rocznie.

Prepaid zamiast abonamentu telefonicznego – oferty, dzięki którym dostaniemy nowy telefon w super cenie w zamian za podpisanie 2-letniego kontraktu, zazwyczaj wcale nie są dobrymi ofertami! Zdecydowanie lepszym ruchem będzie zakup telefonu z odpowiadającej nam półki cenowej (przyzwoite modele dostaniemy często i za £100) oraz korzystanie z kontraktu SIM only. A jeśli dzwonimy niewiele, używanie wyłącznie karty prepaid!

Zmień ubezpieczyciela – kolejnym działaniem, które możemy podjąć, by zaoszczędzić, jest znalezienie lepszej oferty na ubezpieczenie samochodu. Częstą praktyką na Wyspach jest to, że ubezpieczyciele podwyższają cenę swych usług każdego roku – ale po tym, gdy zadzwonimy do nich przed datą odnowienia i udowodnimy, że na rynku istnieją tańsze oferty na podobnych warunkach, często możemy liczyć na indywidualne wynegocjowanie zniżek. Z pewnością warto wygospodarować na to nieco czasu i zadbać o odpowiednie ubezpieczenie na kilkadziesiąt dni przed jego odnowieniem.

Czy macie jakieś własne, sprawdzone sposoby na oszczędzanie? Jeśli tak, możecie podzielić się nimi w komentarzach pod artykułem!

(kmk)