Lokatorzy skarżą się na Landlordów

0

Tylko w ciągu minionego roku 17 tysięcy lokatorów poskarżyło się na prywatnych landlordów w Wielkiej Brytanii. Zażalenia dotyczyły prześladowań, szantaży i napaści – wynika z raportu przygotowanego przez organizację działającą na rzecz ochrony praw wynajmujących Shelter. Najczęstszymi praktykami nieuczciwych landlordów nieruchomości było odcinanie lokatorom prądu, gazu i ogrzewania. Właściciele posesji wchodzili do mieszkań bez uprzedzenia albo pod nieobecność wynajmujących – podaje dziennik „The Guardian”. W ekstremalnych przypadkach dochodziło do palenia własności lokatorów.

Z sondażu przeprowadzonego przez organizację Shelter wynika, że aż 125 tysięcy osób w Zjednoczonym Królestwie doświadczyło negatywnych zachowań ze strony landlordów. „W niektórych przypadkach skargi zakończą się w sądzie” – zaznacza dziennik. Organizacja przytacza przykład osoby, która wynajęła mieszkanie w Londynie. „Okazało się, że w sypialniach jest grzyb, przecieka dach, mieszkanie nie posiadało też certyfikatu bezpieczeństwa instalacji gazowej” – skarżył się jeden z lokatorów. „W sumie w nieruchomości było 18 wad, ale landlord odmówił naprawy, zaczął przychodzić bez uprzedzenia, w końcu chwycił za kamienie i obrzucił nimi wynajmującego” – cytuje poszkodowanego „The Guardian”. Sektor mieszkaniowy przeżywa prawdziwy boom, zwłaszcza w stolicy Wielkiej Brytanii. Z danych Krajowego Biura Statystycznego za lata 2013-2014 wynika, że jedna na pięć rodzin wynajmuje mieszkanie prywatnie. Ekonomiści przewidują, że liczba ta zwiększy się znacznie w następnej dekadzie.

Nieuczciwego landlorda można podać do sądu – najpierw należy jednak zebrać dowody, na przykład zdjęcia i maile. Lokator może poskarżyć się także w urzędzie dzielnicy, w której mieszka. W każdym znajduje się tzw. Tenancy Relations Officer (TRO). Agresywne zachowanie właściciela nieruchomości warto zgłosić też na policję.

Źródło: onet.pl