Komunijny czas

0
W Polsce komunia święta obchodzona jest wystawnie i hucznie. Duchowni chcieliby, żeby Pierwsza Komunia nie była jedynie folklorem, lecz prawdziwym spotkaniem z Bogiem. Tendencja jest jednak odwrotna. Społeczeństwo zaczęło się bogacić i z ważnej religijnej uroczystości na przestrzeni lat komunie przeobraziły się w małe wesele. Komunia staje się licytacją prezentów, a nie duchowym przeżyciem. Ale są rodzice, którzy próbują iść pod prąd tej mody i prezentów dziecku nie sprawiają.

Mimo to nadal popularny jest tego dnia wręcz przepych. Jedni biorą kredyt, inni na uroczystość odkładają z miesiąca na miesiąc. Chociaż nie istnieje silny związek między zamożnością rodziców, a ilością pieniędzy wydanych na prezenty i komunijne przyjęcie, wspólnym mianownikiem jest to, że wszyscy dostosowują się do aktualnie obowiązującej mody. Każdy chce pokazać się z tej najlepszej strony, aby w pamięci swoich pociech utrwalić okazałą uroczystość, którą zapamiętają do końca życia.

Nawet w internecie coraz częściej pojawiają się ogłoszenia oferujące przygotowania do Pierwszej Komunii dla dzieci i rodziców. Między innymi z tego powodu Komunia Święta nie jest wyrazem skromności i wiary, lecz ekspozycją zasobności portfela. Jeśli chodzi o prezenty, dzieci idące do Komunii mają również zdecydowanie większe wymagania. Idą z duchem czasu, chcą być nowoczesne i dlatego oczekują nowinek technicznych, nie bacząc na charakter uroczystości.

Skromnie i duchowo

W Wielkiej Brytanii Komunia Święta wygląda zupełnie inaczej, i nie chodzi tutaj o sam obrządek, ale o całą tę popularną w Polsce otoczkę. Zasada -zastaw się ,a postaw się, tutaj raczej nie obowiązuje. Przygotowania do tego ważnego dla każdego katolika dnia są raczej skromne. W większości parafii, odbywa się jedno, lub dwa spotkania organizacyjne, oraz próba dzień lub dwa przed sama uroczystością. W Wielkiej Brytanii do Pierwszej Komunii Świętej przystępują dzieci pomiędzy 8 a 9 rokiem życia, czyli te, które uczą się w tzw. trzecim roku (Year 3).

Rodzice dziecka, które pobiera nauki w angielskiej szkole publicznej, pragnący by ich syn lub córka dostąpili łaski przyjęcia sakramentu komunii, muszą sami się o to zatroszczyć zgłaszając taką chęć w najbliższej parafii, która dalej już pokieruje dzieckiem i zorganizuje mu kurs przygotowawczy. Zupełnie inaczej to wygląda w szkole katolickiej. Z pewnością wiele form przygotowywania dzieci do komunii jak i sprawy czysto organizacyjne mogą się nieco różnić od siebie w poszczególnych szkołach, ale na ogół wszystko przebiega według ogólnie przyjętych norm.

Jeśli dziecko uczęszcza do katolickiej szkoły, przygotowaniem dziecka do sakramentu zajmuje się właśnie szkoła, co zdecydowanie ułatwia życie rodzicom. Szkoła bierze na swoje barki praktycznie całą organizację uroczystości oraz troskę o przygotowanie dziecka do tego niezwykłego wydarzenia. Rodzice –co powinno być naturalne – mają za zadanie wspomóc ich w taki sposób, by Przyjście Pana Jezusa do małego serduszka było wielkim i radosnym przeżyciem duchowym.

Do pierwszej spowiedzi świętej dzieci przystępują na dwa miesiące przed Komunią Świętą. Pociechy odświętnie ubrane udają się z rodzicami do kościoła, by tam odbyć „pogawędkę” z Bogiem poprzez księdza. Oczywiście jest też obowiązująca formułka, dzięki której wiadomo co i kiedy powiedzieć, ale sama spowiedź – patrząc z boku – odbywa się na gruncie przyjacielskim. Ksiądz zajmuje miejsce w ławce, a spowiadający się obok niego, by w formie rozmowy w cztery oczy wyznać swoje winy. Jest to jedyna oficjalna spowiedź przed Komunią.

W odróżnieniu od Polski, to Sobota jest TYM dniem. W zależności od liczebności klas organizuje się jedną lub więcej uroczystości. Sam sakrament udzielany jest podobnie jak w kraju, w skromnie przystrojonym kościele, z pełnym namaszczeniem i duchowością.

Również wymogi dotyczące strojów w, których dzieci przystępują do Komunii są dość luźne. Dziewczynki występują w białych, skromnych sukienkach z welonem na głowie symbolizującym czystość, a chłopcy zwyczajnie schludnie ubrani w marynarki i koszule, często są to po prostu mundurki szkolne. Z reguły nie pozwala się nakładać rękawiczek i torebek, bo te elementy garderoby przeszkadzają i rozpraszają. Nie ma mowy o świecach ze względu na bezpieczeństwo

Jeśli chodzi o celebracje tego dnia wśród polskich rodzin mieszkających na terenie UK, jest to sprawa indywidualna, jednak zdecydowanie świętuje się dużo skromniej niż w Polsce. Prezenty komunijne z tutejszego punktu widzenia nie narażają budżetu rodziny na bankructwo.

Po mszy św, zrobieniu pamiątkowych zdjęć, pogawędce to z tym to z tamtym, rodziny, w zależności od pory dnia i liczebności udają się do domów na ciasto, herbatę i kawę, lub do restauracji na obiad. Wielkie, całodzienne i obfite w jedzenie przyjęcia tutaj należą do rzadkości. Przy ładnej pogodzie przyjęcie kończy się na grillowaniu w ogrodzie. Bez ogromnych wydatków, przemęczania się i stresu. W ramach po-komunijnych uroczystości, wśród wielu rodzin popularne jest organizowanie wycieczek lub wyjazdów na łono natury.

A co dalej??? Dzieci ubierają swoje piękne stroje następnego dnia, w niedzielę i uczestniczą w porannej mszy św, na początku której są symbolicznie przez nauczycieli wprowadzane do kościoła, dołączane do społeczności parafialnej i wspólnie z nią biorą udział w nabożeństwie. Nie ma tradycji Białego Tygodnia.

Natomiast w szkole czeka na dzieci jeszcze jeden akcent ich święta ,”party” z wielkim, smacznym i pięknie udekorowanym tortem –darem od szkoły.

Autor tekstu: Anna Lesisz