Kalendarz na urlop! Gdzie powinniście wybrać się w poszczególne miesiące roku?

0
Traveling by Matt Perich, (CC BY 2.0)

2018 rok już na dobre zagościł w naszych kalendarzach, a ponieważ zaczyna nam doskwierać zimowe przesilenie i brak słońca – myślami zaczynamy przenosić się do cieplejszych klimatów, a co za tym idzie – planujemy urlopowe wojaże.
Biorąc pod uwagę wszędobylski marazm, przygotowaliśmy dla Was kilka atrakcyjnych i niedrogich propozycji efektywnego odpoczynku.

Marzec – Madera, Portugalia

Ta portugalska wyspa jest dobra na każą porę roku. Madera leży bliżej wybrzeży Afryki niż Europy, więc jest tu ciepło przez cały rok. Jest nawet nazywana „wyspą wiecznej wiosny” – temperatura nie spada raczej poniżej 20 stopni Celsjusza, ale nie ma też męczących upałów. Madera słynie z pięknych krajobrazów oraz kwiatów sprowadzonych tu z całego świata. Opinię szczególnie urodziwego ma ogród botaniczny w Funchal, który jest świetny na romantyczne spacery w gąszczu drzew i krzewów, nad strumykami i w pobliżu wodospadów. Na miejscu jest również stosunkowo tanio. Obiad można zjeść nawet za 5-10 euro, w podobnych cenach dostępne są również naprawdę smaczne wina.
Maderę najwygodniej zwiedza się wynajętym samochodem. Przy wynajmie warto zwrócić uwagę na to, co obejmuje ubezpieczenie, gdyż na górskich drogach Madery łatwo o stłuczkę.

Kwiecień– Tanger, Maroko

Zaledwie 30 km od hiszpańskiej linii brzegowej znajduje się Tanger, jedno z najpiękniejszych miast marokańskiego wybrzeża – tętniąca życiem metropolia o arabskich, berberyjskich i europejskich wpływach. Jego medyna, czyli stare miasto, to labirynt krętych brukowanych uliczek i straganów, a do największych lokalnych atrakcji należą targowanie się, obserwowanie mieszkańców miasta oraz picie słodkiej miętowej herbaty. Choć mętna morska woda sprawia, że plaża miejska w Tangerze nie jest najlepszym miejscem na pływanie czy relaks, warto wybrać się tam na „paseo” (relaksujący spacer) po piaszczystym nadbrzeżu, a także zakupy na Avenue Pasteur. Nie na południe od Tangeru mieści się Asilah, gdzie znajdziesz turkusową wodę i malownicze, przypominające Santorini miasteczko pełne białych domków.

Maj- Santiago de Compostela, Hiszpania

Podróżnicy zazwyczaj odwiedzają stolicę hiszpańskiej Galicji na koniec znanej trasy Camino de Santiago. Ale Santiago de Compostela to coś więcej niż meta Drogi św. Jakuba. To także piękne stare miasto wpisane na listę Unesco, charakteryzujące się kamiennymi uliczkami i mieszanką gotyckich, romańskich i barokowych budynków.

Na Rua do Franco znajdziesz wiele rodzinnych restauracji i przytulnych barów, idealnych na kieliszek wina i kilka przekąsek w prawdziwie hiszpańskim stylu, takich jak krokiety, tortilla czy świeże owoce morza. Zamów pulpo gallego, czyli ośmiornicę w galicyjskim stylu, serwowaną z oliwą z oliwek, papryką i gotowanymi ziemniakami. W Santiago wszystkie drogi prowadzą do słynnej katedry – rzekomego miejsca spoczynku św. Jakuba Większego Apostoła.

Czerwiec- Barszów, Rumunia

Czym byłaby podróż do serca Transylwanii bez bliskiego spotkania z dziką naturą? Braszów w Rumunii to brama do pięknych Karpat i mnóstwo możliwości spędzania czasu na świeżym powietrzu, przy czym chodzenie po górach, camping czy obserwowanie przyrody to tylko kilka pomysłów.

Ale w samym mieście też jest wiele atrakcji. Aby zobaczyć miejsca niczym z bajki, przejdź się brukowanymi uliczkami Braszowa do Bramy Katarzyny, ostatniego w mieście, autentycznego zamku z czasów średniowiecza. Wybierz się na wycieczkę śladami historii miasta do Czarnego Kościoła (Biserica Neagra), zachwyć się widokiem z braszowskiego znaku niczym z Hollywood znajdującego się wysoko na zalesionym wzgórzu, dokąd dostaniesz się krótkim spacerem lub za pomocą krótkiej jazdy kolejką linową.

Lipiec, sierpień- Chorwacja

Trogir, Brać, Dlugi Otok, Losijn, Dubrownik… Szmaragdowe morze i krystalicznie czysta woda. Kolorowe, portowe miasteczka, malownicze wyspy i oczywiście plaże. Niezliczona ilość malutkich, nienazwanych, trudno dostępnych zakątków i drugie tyle dużych, pięknych żwirowych i kamienistych wybrzeży. Najpiękniejsze plaże Chorwacji to te piaszczyste, choć jak wiadomo, w tym kraju jest to wielka rzadkość. Każdy znajdzie tu coś dla siebie – zarówno Ci, którzy podczas wakacji cenią sobie towarzystwo jak i osoby szukające ciszy i spokoju w małych, dzikich zatoczkach.

Wrzesień, październik Malta

Malta chyba już zawsze będzie kojarzyć się z piękną, kolorową wyspę, gdzie wiecznie świeci słońce, a morze mieni się wszystkimi odcieniami błękitu. Malta to kraj, w którym do dziś odczuwa się arabskie, włoskie i brytyjskie wpływy, na drogach panuje ruch lewostronny, a wiele miejscowości do złudzenia przypomina Sycylię. Jest to miejsce przepełnione magią i pozytywną energią. Fascynująca siła natury, urzekające krajobrazy, łuki skalne, przez które z hukiem wdziera się woda.  Można wybrać się tutaj tylko na weekend, naładować akumulatory i wrócić do codzienności lub przyjechać na dłuższy urlop, choć tydzień to wystarczający czas, by zobaczyć całą wyspę i wypocząć.

Listopad/ grudzień – Tajlandia wyspy

Turkusowe morze, rajskie plaże, idylliczne widoki i słoneczna pogoda. Czy może istnieć coś piękniejszego, gdy u nas jest raczej szaro? W czasie, gdy w Szkocji jest zimno i ponuro, w Tajlandii, szczególnie na południu kraju, panuje akurat najlepsza pogoda na wakacje – jest słonecznie i ciepło, ale nie skrajnie gorąco.

W Tajlandii znajdziecie wszystko, czego dusza zapragnie: trekkingi w parkach narodowych, stare zabytki, buddyjskie świątynie, gościnnych mieszkańców i przyjemny posmak egzotyki – ale nie dzikiej i niepokojącej, tylko przyjaznej i oswojonej, dostosowanej do potrzeb turystów z Europy.

Jeśli w Tajlandii chcecie naprawdę się zrelaksować, wybierzcie się na wyspy. Tajskie wyspy Phuket i Koh Pha-Ngan będą idealne dla imprezowiczów, Koh Chang zadowoli zarówno miłośników luksusu, jak i hipisów, Koh Samui i Koh Jum ucieszą osoby szukające relaksu, zaś Similany to raj dla nurków.