Facebook jako platforma sprzedaży? Już tak!

0

Jeśli chcecie dotrzeć do klientów z niepotrzebnymi rzeczami, które zalegają w Waszych szafach, albo macie talent do tworzenia ciekawych przedmiotów hand-made, nie musicie już polegać na platformach aukcyjnych. W takich przypadkach równie skutecznym miejscem promocji może okazać się Facebook.

Jak wynika ze statystyk serwisu, na całym świecie do lokalnych grup kupna i sprzedaży należy już ponad 450 mln osób – co odpowiada ¼ wszystkich użytkowników Facebooka. Tym, co wyróżnia tę platformę od serwisów typu eBay, jest łatwa dostępność klienta (mieszka w okolicy), możliwość jego szybkiej identyfikacji i brak kosztów związanych zarówno z wystawieniem, jak i sprzedażą towarów.

Jak znaleźć grupy, które nas interesują? Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę Facebooka frazy typu „sell”, „buy” lub „sale” i nazwę naszego miasta. Jako, że grupy sprzedażowe są często grupami zamkniętymi, będziemy musieli poprosić administratora o dostęp do nich, a następnie poczekać na akceptację. Nie powinno to jednak potrwać zbyt długo. Każda grupa ma własne zasady, którymi się kieruje. Na niektórych ofertę sprzedaży złożymy poprzez opublikowanie posta z propozycją, na innych znajdziemy formularze, w których podajemy cenę, opis przedmiotu i jego zdjęcie.

Co warto sprzedawać na grupach? Przede wszystkim rzeczy specjalistyczne, kolekcjonerskie i takie, które kierowane są do wąskiego, ale ściśle określonego grona odbiorców – np. odzież dla kobiet w ciąży czy zabawki. Dobrym pomysłem może być też wystawienie mebli i wszystkich przedmiotów, których wysyłka mogłaby stanowić problem.

Sprzedaż towarów w Internecie od lat zyskuje na popularności. Facebook zamierza dalej rozwijać się w tym kierunku. A jako, że większość z nas i tak korzysta z serwisu każdego dnia, wykorzystanie możliwości sprzedaży tam może okazać się strzałem w dziesiątkę!