Dzień Świętego Andrzeja obchodzony w całej Europie

0

Wiesz, razem ze znajomymi spotykamy się wieczorem powróżyć z wosku, ciskać butami o drzwi i sprawdzić, jaka będzie pierwsza litera imienia przyszłej żony lub męża, dzięki ułożeniu skórki od jabłka – powiedział ktoś, kto nie istnieje co najmniej od paru wieków. Kto poza Szkotami odbiera ten dzień na poważnie?

Tradycyjne polskie wróżby związane ze świętem Świętego Andrzeja, czyli popularnymi Andrzejkami, zostały masowo rzucone w to sam miejsce, w którym spoczywa dziadek mróz, Światowid i wielu innych. Współcześnie to nawet nie jest kolejna ciekawa okoliczność do wspólnego napicia się – możemy pić i imprezować kiedy chcemy lub kiedy zaczyna się weekend. Cóż w imię postępu ludzie wymazali ze swoich korzeni ślady tradycyjnych obrządków. Na szczęście nie wszyscy i nie wszędzie zaczęli grać „obywateli świata”, odciętych od spuścizny kulturowej, która przecież jest tak bogata! Święto Świętego Andrzeja to dobry moment, aby przyjrzeć się bliżej pięknu tradycyjnych obchodów, które obchodzone są na całym świecie i w każdym państwie wyglądają inaczej. Sprawdź, czemu ten dzień urzekł całą Europę i jak pomagał w odkrywaniu przyszłości.

30 listopada to święto narodowe Szkocji. Krzyż św. Andrzeja widnieje na szkockiej fladze. Ukazał się w IX wieku na błękitnym niebie Szkocji po modlitwie piktyjskiego władcy Angusa do świętego. Taki sztandar poprowadził wówczas jego wojska do zwycięstwa.
Dzień św. Andrzeja to dla szkotów jedno z najważniejszych świąt w roku. Nie pracują urzędy (bank holiday), a cały kraj świętuje pamięć św. Andrzeja apostoła, patrona kraju.

W całej Szkocji tego dnia odbywają się imprezy religijne i państwowe. W centrach miast pojawiają się sceny artystyczne, gdzie odbywają się występy artystyczne i koncerty. Tego dnia zwiedzanie zamku w Edynburgu jest darmowe.
W domach i restauracjach serwuje się specjalne świąteczne menu. Tradycyjnie w ten dzień jada się rybę na pamiątkę św. Andrzeja jako rybaka. Specjalnością kuchni szkockiej na ten dzień jest zupa Cullen Skink, pieczeń Rosemary roasted Scotch lamb z ziemniakami i deser Spiced Winter Fruit podawany z waniliowym, ryżowym puddingiem.

Święto obchodzą m.in. polscy dyplomaci. 30 listopada Konsulat Generalny w Edynburgu jest nieczynny.
Szkoci niezależnie od miejsca swojego położenia zawsze świętują tego dnia, i oczywiście nie trzeba im przypominać o pojeniu się tego dnia ich specjałem, którym jest oczywiście whisky

W Polsce dawniej ten dzień był obchodzony głównie przez dziewczęta, które chciały dowiedzieć się, kiedy wyjdą za maż lub kim będzie „ten jedyny”. Dlatego powstało mnóstwo zabaw, które miałyby uchylić rąbka tajemnicy od nieznanej przyszłości. Najpopularniejszą jest lanie wosku przez dziurkę od klucza do wody. Zastygłe formy mają sugerować jakiś symbol, oznaczający to, co ma nadejść. Ponadto rzucano butami o drzwi – jeśli układały się „czubkami” w stronę wyjścia, to rzucająca niewiasta miała w ciągu roku wyjść za mąż. Długie skórki od jabłek rzucano na ziemię, ponieważ układały się w pierwszą literę imienia przyszłego męża.

Na Węgrzech obchody dnia Świętego Andrzeja są podobne jak w Polsce, istnieje jednak kilka różnic. W środy, piątki i soboty adwentowe obowiązuje tam post. Z kolei czas od pierwszej adwentowej niedzieli, do Święta Trzech Króli, zakazywał zawierania ślubów. Wyjątkiem było wyraźne pozwolenie biskupa.

Niemieckie święta również nie różnią się wiele od polskich, i tak samo nastawione są głównie na odbiór przez płeć piękną. Te, które bardzo chcą poznać swojego oblubieńca, powinny spać nago w nocy z 29 na 30 listopada. Dzięki temu we śnie ukaże im się przyszły mąż. Nie jest to jednak jedyna metoda zaspokojenia ciekawości. Kolejną jest zwracanie uwagi na to, z której strony usłyszą nocą psie szczekanie – dokładnie z tamtej strony miałby nadejść ukochany.

Rumunia posiada w swojej tradycji silnie odciśnięte piętno słynnego Draculi, co widać również w obrządkach dnia Świętego Andrzeja. Przełom listopada i grudnia to czas, kiedy duchy i ogólnie pojmowane zło, może oddziaływać najsilniej. Dlatego ważnym jest, aby wcześniej jeść czosnek, który należy również ułożyć pod drzwiami oraz na parapetach i przy kominach. Zło nie odważy się wejść do tak zabezpieczonego domu.

Ukraińcy obchodzą to święto dopiero 13 grudnia, co ma związek z innym układem ich kalendarza liturgicznego (na którym bazuje tradycja). Oprócz wróżenia o zamążpójściu młodych panien, ważnym jest, aby … urządzić sąsiadom jakiś kawał. W ich rozumieniu, jest to oznaką dobrej woli oraz sympatii. Jeśli ktoś 14 grudnia zauważy, że został mu spłatany figiel, może się spodziewać dużej ilości szczęścia i powodzenia w najbliższym czasie.

Oczywiście nawet współcześni tradycjonaliści nie podchodzą zbyt poważnie do przepowiedni, które w dzień Świętego Andrzeja zostaną uformowane. Jednak, czy na pewno nie ma odrobiny determinizmu w znakach, które do nas przychodzą? Czemu akurat w taki sposób ułożyła się jabłczana skórka i czy woskowa forma przypadkowo ułożyła się w taki kształt? Mogła w cokolwiek innego, a jednak otrzymano konkretną formę. Nagi sen może przecież przynieść obraz kochanka, więc czemu nie tego jedynego? Być może są to przesądy średniowiecznej ludności, która z nudy ulegała przesądom głoszonym w ciemne listopadowo-grudniowe noce. Ale, może właśnie w nich jest ziarnko prawdy o rzeczywistości, której nie dostrzegamy gołym okiem? Warto spróbować i sprawdzić jak bardzo potrafimy pobudzić swoją wyobraźnię, dzięki tym prostym zabawom. Być może nie poznamy przyszłości, ale … część siebie

KIM BYŁ ŚW. ANDRZEJ I SKĄD WZIĄŁ SIĘ W SZKOCJI?

Święty Andrzej – rybak z Galilei to jeden z 12 apostołów, brat św. Piotra. Po śmierci Chrystusa był jednym z głównych głosicieli ewangelii w Azji Mniejszej i Grecji. Według tradycji Kościoła konstantynopolitańskiego był także pierwszym biskupem greckiej kolonii w Bizancjum. Za swoją działalność miał zostać ukrzyżowany przez Rzymian w południowej Grecji właśnie 30 listopada roku 70. Legenda głosi, że poprosił o krzyż w kształcie litery X gdyż nie czuł się godnym umierać tak, jak umarł Chrystus. Krzyż w takim kształcie został później nazwany jego imieniem.

W 300 lat później na rozkaz cesarza Konstantyna Wielkiego szczątki św. Andrzeja przeniesiono do ówczesnej stolicy cesarstwa – Konstantynopola (dziś Istambułu w Turcji). Wersji legendy o tym jak relikwie św. Andrzeja znalazły się w Szkocji jest co najmniej kilka.

Najpopularniejsza z nich głosi, że mnich o imieniu Rule (a w niektórych wersjach Regulus) został we śnie odwiedzony przez anioła, który nakazał mu przenieść szczątki św. Andrzeja na kraniec świata, by tam pozostały bezpieczne.

Mnichowi udało się wyciągnąć z grobu świętego ząb, kość przedramienia, rzepkę i kilka palców, po czym wypłynął w poszukiwaniu krańca ówczesnego świata. Jego łódź rozbiła się na wschodnim wybrzeżu Szkocji, w piktyjskiej osadzie, którą wkrótce ochrzczono nazwą St Andrews.

Autor tekstu: Mateusz Śmigielski