Coroczny rytuał studentów najstarszego uniwersytetu w Szkocji

0
May Dip 2009 by Owen Rudge, (CC BY-NC-SA 2.0)

Jak co roku studenci Uniwersytetu w St Andrews zrzucili ubrania i o wschodzie słońca zażyli kąpieli w zimnych wodach Morza Północnego.

Powtarzany od wielu lat rytuał (May Day Dip) ma przynieść szczęście podczas egzaminów w zbliżającej się sesji letniej i cieszy się ogromną popularnością.

Oszałamiający wschód słońca powitał dziesiątki studentów, którzy przybyli pierwszego dnia maja do East Sands, aby wziąć udział w jednej z najstarszych tradycji uczelni.

Dla młodych ludzi ze szkockiego uniwersytetu to nie tylko tradycja. W ten sposób świętują nadejście majówki, a przy okazji chcą zapewnić sobie przychylność fortuny przed nadchodzącymi egzaminami.

Studentów nie odstraszają ani niskie temperatury wody i powietrza, ani pora dnia corocznego May Day Dip. Dokonuje się on bowiem bardzo wczesnym rankiem – o wschodzie słońca, około godziny 5:30.

Tak czy inaczej, spróbować chyba warto. Zanurzenie się w nawet bardzo zimnym morzu raczej nikomu nie zaszkodzi, przecież lekarze od lat zachwalają właściwości zdrowotne kąpiele w lodowatej wodzie, a kto wie, może rzeczywiście pomoże w egzaminach?

W każdym razie to tylko małe poświęcenie, a ile przy tym zabawy! Potem jeszcze można pochwalić się urokliwymi zdjęciami ze szkockiej plaży skąpanej w promieniach wschodzącego słońca.

Więcej na: BBC news

 (e.koziarska)