Choroba i… co dalej?

0
Doctor by Jeff Eaton, (CC BY-SA 2.0)

Polacy żyjący w Wielkiej Brytanii, słyną ze swojej obowiązkowości. Wykonujemy powierzone zadania z oddaniem, a nieraz wręcz narażeniem własnego zdrowia i życia. Co jednak, gdy ciężar obowiązków staje się na tyle duży, że przychodzi zapłacić nam za niego zdrowiem?

Zasiłek chorobowy

Jeśli przytrafi nam się dolegliwość, której efektem będzie niezdolność do pracy, możemy liczyć na uzyskanie „chorobowego”, czyli Statutory Sick Pay (SSP). Korzystać możemy z niego do 28 tygodni, a pracodawca nie może nas w tym czasie zwolnić. Warunki, które musimy spełnić celem uzyskania pomocy, są tylko dwa. Przed wypadkiem musieliśmy zarabiać co najmniej po 112 funtów tygodniowo, a także być
zatrudnionymi przez okres dwóch miesięcy.

Na ile możemy liczyć podczas choroby? Niestety, przysłowiowe „kokosy” to nie są. Zasiłek wynosi 88 funtów tygodniowo, więc utrzymanie się tylko z niego, w dłuższej perspektywie okazuje się niemożliwe.

Pomoc od pracodawcy

Wielu pracodawców oferuje atrakcyjniejsze warunki pobierania chorobowego. Wartościowe pakiety socjalne niejednokrotnie służą jako zachęta do podjęcia pracy. Zależy to jednak od dobrej woli pracodawcy i tego, na ile uda nam się wynegocjować korzystne rozwiązania.
Jeśli nie wykonujemy pracy fizycznej, często możliwe jest dojście do porozumienia z zatrudniającą nas firmą, abyśmy wywiązywali się ze swych zadań zdalnie – lub w godzinach, które nie będą utrudniały leczenia.

Jeśli przeszkodą jest brak odpowiednich narzędzi pracy – np. wystarczająco wysokiego krzesła, w takim przypadku zadaniem pracodawcy będzie dostosowanie stanowiska do zaistniałych potrzeb.

Inne źródła pomocy finansowej

W wydostaniu się z trudności, które wynikły z powodu choroby, pomóc mogą również zasiłki oferowane przez brytyjski rząd.

Personal Independence Payment (PIP) – pomoc ta dedykowana jest osobom w wieku od 16 do 64 lat. Korzystając z zasiłku, można otrzymać od 22 do 141 funtów tygodniowo. Wysokość pomocy uzależniona jest od tego, jak mocno ucierpieliśmy w wyniku choroby.

Employment and Support Allowance (ESA) – przeznaczony dla osób chorych lub niepełnosprawnych. O pomoc związaną z ESA możemy aplikować bez względu na to, czy jesteśmy zatrudnieni, samozatrudnieni
czy bezrobotni. Pieniądze wypłacane są zazwyczaj do 13 tygodni po zgłoszeniu wniosku.

Każdego tygodnia otrzymać można do £57,90, jeśli nie ukończyło się 25 roku życia oraz do £73,10 po ukończeniu 25 lat.

Housing Benefit – popularny zasiłek przyznawany przez lokalnego councila, może okazać się niezwykle pomocnym w sytuacji kryzysowej. W przeciwieństwie do świadczeń z grupy „Tax Credits”, oferowany jest bowiem zarówno osobom pracującym, jak i bezrobotnym. W momencie utraty zdolności dowykonywania jakiejkowiek pracy, świadczenie to umożliwi pokrycie opłat za najem mieszkania i pomoże przetrwać najtrudniejszy okres.

Carer’s Allowance – pomoc w tym zakresie wypłacana a jest nie tyle osobom poszkodowanym, ile tym, które się nimi zajmują. Pieniądze stanowią zachętę do pełniejszego zaangażowania się w opiekę nad chorym, niosąc finansowe odciążenie dla pobierającgo. Za dbanie o daną osobę przez co najmniej 35
godzin tygodniowo, wysokość otrzymywanego świadczenia wynosić będzie £62.70 na tydzień.

Warto przy tym pamiętać, że zasiłek ten może wpłynąć na wysokość innych otrzymywanych świadczeń. Po przekroczeniu progu Personal Allowance (kwoty wolnej od podatku – przyp. red), konieczne będzie także opłacenie podatku dochodowego odpowiedniej wielkości.
Brytyjski system pomocy socjalnej jest na tyle rozbudowany, że żadna osoba, która znajdzie się w sytuacji podbramkowej, nie będzie pozostawiona samej sobie. Jeśli chcielibyśmy zabezpieczyć się w dodatkowy sposób, zawsze można też rozważyć oferty ubezpieczalni.