Brexit niestraszny brytyjskim nieruchomościom

0

O tym, że londyński rynek mieszkaniowy rządzi się własnymi prawami, przekonać mógł się już niejeden mieszkaniec stolicy. W ostatnich latach głośno było o astronomicznych cenach osiąganych przez mieszkanka, które w istocie były przebudowanymi garażami, czy altanami (!)

Dlatego jeśli z zakupem mieszkania w Londynie zamierzacie poczekać, aż UK opuści Unię Europejską, może Was spotkać niemałe zaskoczenie. Szczególnie, że wbrew wcześniejszym prognozom analityków, obecnie wiele wskazuje na to, że akurat w przypadku stolicy ceny nieruchomości będą piąć się w górę nawet po Brexicie.

Aktualnie średnia cena wystawianego tam mieszkania wynosi ponad 650 tys. funtów. Co ciekawe, w ostatnim czasie najbardziej wzrosły ceny w tych dzielnicach, które dotychczas uchodziły za najmniej atrakcyjne – w Enfield (o 8,2 proc w stosunku do zeszłego roku), Greenwich (6,7 proc.) i Groydon (6,1 proc.) Drożej kosztuje też mieszkanie w Ealing, Harlow, Kingston-upon-Thames, Barnet i Brent.

Jak będzie wyglądać sytuacja mieszkaniowa w stolicy po Brexicie, w istocie nie wie jeszcze nikt. Ceny dyktowane są przez popyt, a najwyraźniej pragnienie własnego domu bywa znacznie większe, niż obawa przed tym, że światowe centrum biznesu znajdzie się nagle na peryferiach Europy.

KMK