Rezydentura w Szkocji będzie darmowa

0
Flag of Scotland Tło fotografie designed by Www.slon.pics - Freepik.com

Brexit wywołuje kolejne niepokoje. Tym razem o swoich obawach mówią pracodawcy, którzy niepokoją się o braki kadrowe po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Rozwiązaniem brytyjskiego rządu ma być możliwość nabycia, po 2019 roku, prawa do wystąpienia o status osoby zasiedlonej w Wielkiej Brytanii, po wniesieniu opłaty 65 funtów.

Kwestia opłaty nie spodobała się pierwszej minister rządu szkockiego. Nicola Sturgeon zapowiedziała, że Szkocja pokryje koszty opłat imigracyjnych obywateli UE zatrudnionych po Brexicie w sektorze publicznym. Zdaniem premier pobieranie opłat, było by to nie fair wobec pracowników, jednocześnie podkreśliła, że rząd szkocki chce przyciągnąć pracowników i zapobiec starzeniu się społeczeństwa.

“To po prostu niewłaściwe, że ludzie, którzy wnoszą wkład w rozwój naszego państwa, mają płacić za prawo do pozostania tutaj. Jednak jeśli brytyjski rząd się uprze, to Szkocja będzie pokrywać opłaty za pracowników sektora publicznego. Bardzo cenimy sobie wkład obywateli UE, którzy wybrali Szkocję na swój dom i chcemy, by zostali” – dodała.

Warto przyApomnieć, że Anglia w 2016 roku zagłosowała za wystąpieniem z Unii Europejskiej, jednakże Szkocja opowiedziała się przeciwko. Nim to jednak nastąpiło, referendum przeprowadzone w Szkocji w 2014 roku odnośnie pozostania Szkocji w Zjednoczonym Królestwie, przesądziło o pozostaniu w nim. Najświeższe sondaże, pokazują jednak, że wzrasta poparcie dla niezależności szkotów. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że pierwsza minister rządu szkockiego doprowadzi do przeprowadzenia kolejnego referendum w tej sprawie.

Źródło: Reuters