House of Fraser szuka pomocy u właścicieli Sport Direct

0
House of Fraser - Warwick Road, Solihull (previously Beatties) by Elliott Brown (CC BY 2.0)

Przypuszcza się, że borykający się z klopotami House of Fraser zwrócił się do założyciela Sports Direct, Mike’a Ashleya, o nową umowę inwestycyjną.

Sieć sportowa posiada 11,1% udziałów w House of Fraser, który od zeszłego miesiąca szczegółowo przygotowuje się do zamknięcia 31 ze swoich 59 sklepów w ramach umowy ratunkowej.

Według Sky News, House of Fraser potrzebuje 50 milionów funtów, aby zapobiec bankructwu.

Jednak źródła związane z sieciom sklepów handlowych zaprzeczyły, że współpraca jest zagrożona.

Sieć domów towarowych już wcześniej oświadczyła, że nie ma problemów z finansowaniem krótkoterminowym.

Wierzyciele już poparli restrukturyzację House of Fraser, jednak grupa właścicieli odwołuje się do sądu w sprawie planu naprawczego, który wzbudził ich wątpliwości. Właściciele roszczą sobie prawo do planu, który obniży ich czynsz.

Sieć domów towarowych oczekuje obecnie również na zainwestowanie 70 milionów funtów od chińskiego inwestora, C.banner, który jest również właścicielem sklepu z zabawkami Hamley’s.

C.banner powiedział w maju, że planuje przejąć większościowy pakiet udziałów w House of Fraser, ale powiedział, że nie będzie kontynuował transakcji, dopóki nie zostanie uzgodniony plan ratowania sklepu i obniżenia czynszu.

Uważa się, że pan Ashley zwrócił się do House of Fraser około czterech tygodni temu, zanim właściciele zakwestionowali umowę ratunkową sprzedawcy.

Rozumie się, że powiedział doradcom House of Fraser, że może „zaoferować coś lepszego” niż C.banner.

House of Fraser korzysta z dobrowolnych porozumień zakładowych (CVA), formy postępowania upadłościowego, aby dokonać przeglądu swojej działalności. CVA są w coraz większym stopniu wykorzystywane przez walczących sprzedawców, jako sposób zamykania sklepów, ale właściciele twierdzą, że są wykorzystywani, jako szybki sposób obniżania czynszów.

House of Fraser jest jednym z wielu sprzedawców zmagających się ze spadkiem zaufania konsumentów, rosnącymi kosztami, słabszym funtem i wzrostem zakupów online.

Sieć sklepów z elektroniką Maplin oraz sklepy z zabawkami Toys R Us obaj załamały się na początku tego roku. Inne sieci High Street, takie jak Mothercare i Carpetright, zostały zmuszone do zamknięcia sklepów, aby przetrwać.

Grupa House of Fraser ma roczną sprzedaż w wysokości 1,2 miliarda funtów. Zatrudnia bezpośrednio około 5000 osób i posiada 12 500 pracowników koncesyjnych.

Źródło: bbc.co.uk