Transport for London na cenzurowanym u muzułmanów

0

Kampania TfL, która pochłonęła z budżetu miasta 2 mln funtów, wywołała prawdziwą burzę wśród muzułmanów zamieszkujących brytyjską stolicę.

Kampania obejmuje rozprowadzanie w przedszkolach serii książek dla dzieci oraz promocję prowadzoną przez interaktywną witrynę internetową.

Jedna z bohaterek akcji – trzylatka imieniem Razmi – ma w zwyczaju nosić hidżab. W tradycji islamu okrycie to przeznaczone jest dla starszych dziewcząt w okresie dojrzewania oraz kobiet. Z założenia nie powinny one pokazywać się publicznie z odkrytymi ramionami.

Środowiska islamskie zarzuciły autorom akcji próbę seksualizacji kampanii społecznej i sprzeciwiły się dalszemu prowadzeniu kampanii w tym tonie. „Dzieci powinny być traktowane jak dzieci” – powiedziała Shaista Gohir, przewodnicząca organizacji charytatywnej Muslim Women’s Network UK.

Biuro prasowe burmistrza Londynu – Sadiqa Khana – w oświadczeniu dla prasy oznajmiło, że kampania została uruchomiona w 2015 r. przez poprzedniego mera stolicy – Borisa Johnsona – i jej kształt nie był konsultowany z obecnym szefem miasta.

źródło: Evening Standard