Polskie sklepy w UK do zamknięcia?

0

Czy jesteśmy właśnie świadkami początku końca polskiej obecności na Wyspach? The Guardian wieszczy niepewną przyszłość dla polskich sklepów, a nawet dedykowanych półek z produktami znad Wisły.

„Słoiki z kapustą i opakowania z polskimi słodyczami stały się powszechnym widokiem w brytyjskich supermarketach. Sklepy szybko sprostały rynkowi i wraz z rosnącą migracją, szczególnie z Polski, zapełniły się importowanymi towarami.” – pisze Ellen Manning. „Ale poziom imigracji spada. Wg ONS, w ubiegłym roku migracja netto spadła aż o 49 tys. osób – do 273 tys., a po wejściu kraju na ścieżkę Brexitu, przyszłość firm prowadzonych przez obcokrajowców staje pod znakiem zapytania”.

Harry Smit, analityk Rabobank, na słowa którego powołuje się gazeta, wieszczy, że tuż po Brexicie cena żywności importowanej z krajów Unii Europejskiej wzrośnie o ok. 8 proc. Ma to związek z wprowadzeniem dodatkowych kontroli granicznych i idących za tym obostrzeń. Jak dodaje Smith, istnieje również możliwość wprowadzenia taryf celnych na importowane produkty – co może dodatkowo podwyższyć koszt ich importu.

Cały artykuł ‘We will be forced to close’: Polish and Czech food stores post-Brexit znajdziecie na stronie The Guardian.