Wypadek drogowy – kto zawinił?

0

Często, gdy dochodzi do wypadku czy kolizji, nie można jednoznacznie ocenić, kto jest odpowiedzialny za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym. Jest to dla wszystkich uczestników zdarzenia niezwykle stresujące doświadczenie, podczas którego nie każdy potrafi opanować emocje i rozsądnie ocenić zaistniałą sytuację. Warto wtedy pamiętać o kilku podstawowych zasadach podstępowania.

Po pierwsze, nie należy przyznawać się do odpowiedzialności za wypadek (chyba że była to ewidentnie nasza wina). To, kto jest sprawcą, ocenią służby po dotarciu na miejsce zdarzenia. Co za tym idzie, nie można wdawać się w zbędne dyskusje z kierowcą drugiego pojazdu. Trzeba skoncentrować uwagę na szczegółach, które mogą mieć decydujące znaczenie dla późniejszych ustaleń.

Po drugie, bez względu na to, kogo uważamy za winnego spowodowania stłuczki, należy z drugim kierowcą wymienić następujące informacje: imię i nazwisko, adres zamieszkania, nazwa ubezpieczyciela, numer rejestracyjny pojazdu. Będzie to miało znaczenie przy ubieganiu się o odszkodowanie oraz wtedy, gdy któryś z uczestników doznał jakichkolwiek obrażeń.

Po trzecie, nawet jeśli uważamy, że to my jesteśmy odpowiedzialni za dojście do wypadku, nie przyznawajmy się od razu do odpowiedzialności. Ocena sytuacji ,,na gorąco’’, kiedy emocje mają nad nami przewagę, nie musi być zgodna ze stanem faktycznym oraz obowiązującymi przepisami ruchu drogowego.

Po czwarte, skupmy uwagę na zabezpieczeniu informacji, które mogą okazać się pomocne przy ustalaniu sprawcy. Firmy ubezpieczeniowe nikomu nie wypłacają odszkodowań bez posiadania rzetelnej, wnikliwej dokumentacji na temat okoliczności zdarzenia. Zdobądź dane jak największej liczby świadków, zrób zdjęcia (jeśli to możliwe), na których wyraźnie będą widoczne pojazdy oraz miejsce zdarzenia.

Często bywa tak, że osoba poszkodowana nie posiada żadnych dowodów, np. zeznań świadków wskazujących jednoznacznie winę drugiego kierowcy, a wersje wydarzeń przedstawione przez obie strony znacznie się różnią. Organy władzy, z powodu braku wystarczających danych, orzekają w takim przypadku współwinę za wypadek. Najczęściej jest to podział 50/50. Nie dochodzi do tego, gdy jedna ze stron przedstawia mocne argumenty potwierdzające ich wersję zdarzeń.

Tuż po wypadku niełatwo jest zdobyć jakiekolwiek dane. Osoba poszkodowana odczuwa strach oraz ból. Gdy natomiast dochodzi do bardzo ciężkich obrażeń, w ogóle nie mamy możliwości działania. Warto jednak zebrać siły, skupić uwagę, opanować emocje i zapisać w notesie następujące informacje:

  1. Numer rejestracyjny drugiego pojazdu, model, kolor, położenie pojazdów na jezdni oraz rozmiar uszkodzeń.

  2. Ilość pojazdów i pasażerów biorących udział w stłuczce, wypadku oraz czy ofiarami są dzieci.

  3. Imię i nazwisko kierowcy, a także jego rysopis, np. wiek, wzrost, budowa ciała, kolor skóry i włosów itp.

  4. W przypadku, gdy kierowca przyznał się do odpowiedzialności, należy zapisać treść jego oświadczenia oraz uzyskać czytelny podpis.

  5. Warto przygotować szkice przedstawiające położenie i ruch pojazdów.

  6. Panujące warunki atmosferyczne.

  7. Ustal, czy w okolicy znajdują się miejsca posiadające monitoring.

  8. Informacje podane przez świadków zdarzenia i ich dane, numery telefonów.

  9. Zdjęcia, jeśli jest możliwość ich wykonania.

Prawdą jest, że im więcej informacji zbierzemy tuż po wypadku drogowym i im bardziej będą one wnikliwe, z tym większą łatwością będzie można ustalić sprawcę zdarzenia. Zwiększamy tym samym nasze szanse na uzyskanie odszkodowania za obrażenia ciała doznane w czasie wypadku.

Dariusz Barabasz

Kancelaria prawna

Graham M Riley & Co. Solicitors

Uwaga! Informacji zawartych w tym artykule nie należy traktować jako porad prawnych. Służą one wyłącznie do celów poglądowych. W każdym przypadku po poradę prawną należy zwrócić się do odpowiednio wykwalifikowanego prawnika, gdyż będzie mógł on trafnie ocenić zaistniałą sytuację.