Prawa człowieka czy powrót do palenia książek?

0

Niedawny wyrok wydany przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości potwierdził istnienie i powagę debaty dotyczącej „prawa do bycia zapomnianym”.

O co chodzi?

Pan Costeja Gonzalez wniósł skargę dotyczącą internetowych linków do dwóch artykułów prasowych, które zawierały zawiadomienie o aukcji nieruchomości w związku z dawnymi problemami finansowymi pana Gonzalez . Linki pojawiły się na liście wyników, gdy jego nazwisko zostało wpisane do wyszukiwarki Google. Problemy finansowe szczegółowo opisane w artykułach zostały rozliczone 16 lat temu. Pan Costeja Gonzalez uważał, że te dotyczące go informacje były przedawnione i nieistotne. Z tego powodu nie chciał, aby artykuły dotyczące dawnych problemów finansowych pojawiały się w wynikach wyświetlanych przez wyszukiwarkę Google.

Prawo

W ramach europejskiej dyrektywy w sprawie przetwarzania danych osobowych każdy podmiot danych (osoba, której dane są przetwarzane, czyli w tej sytuacji pan Costeja Gonzalez) ma prawo do żądania usunięcia danych, które są stare, niedokładne lub nieistotne. Trybunał dokonał dokładnej interpretacji przepisów i wprowadził wymóg skierowany do Google i innych operatorów wyszukiwarek, nakazujący usunięcie linków do informacji, które nie są już konieczne lub właściwe do celów, dla których zostały one pierwotnie zebrane. Z tego powodu, linki prowadzące do artykułów na temat problemów finansowych pana Gonzalez powinny być usunięte.

Oceniając, czy pan Costeja Gonzalez miał prawo do żądania usunięcia linków, Europejski Trybunał Sprawiedliwości rozważył interesy gospodarcze Google i interes ogółu społeczeństwa w uzyskaniu dostępu do informacji, oraz interes pana Costeja Gonzalez. Stwierdzono, że podstawowe prawa do życia prywatnego i ochrony danych osobowych poszczególnych osób, zawsze przeważają interesy gospodarcze dostawcy wyszukiwarek i interesy ogółu społeczeństwa.

Co dalej?

Z czasem zobaczymy, jak ta decyzja Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości zostanie zastosowana w praktyce i z jakimi konsekwencjami będzie musiała zmierzyć się firma Google oraz jej konkurenci. Do tej pory postępowanie sądowe o zniesławienie było używane jako narzędzie do usuwania fałszywych i szkodliwych informacji z Internetu. Po tej niedawnej decyzji sądu wydaje się, że zasady dotyczące ochrony danych mogą być teraz używane do usuwania prawdziwych informacji z Internetu. Mając na uwadze podziw dla bogactwa informacji w Internecie (i jego długiej pamięci!) wielu użytkowników uważa, że ta sytuacja jest martwiąca. Założyciel Wikipedii Jimmy Wales zapytał na Twitterze:

” Kiedy Europejski Trybunał Sprawiedliwości nakaże Wikipedii ocenzurowanie artykułu zawierającego prawdziwe informacje, ponieważ się on komuś nie podoba?”

W chwili obecnej, ponad 200 spraw dotyczących usunięcia linków z wyszukiwarki Google, wytoczonych przeciwko Google w Hiszpanii, oczekuje na rozstrzygnięcie. Jeśli firma Google zostanie zobowiązana do usunięcia wszystkich linków prowadzących do informacji, które nie mają już znaczenia, czy oznaczać to będzie, że każdy ma prawo zażądać usunięcia linków? Sąd wyjaśnił, że w przypadku gdy istnieje interes publiczny w utrzymaniu dostępu do informacji, na przykład z powodu statusu publicznego osoby której dotyczą dane, interes publiczny będzie większy, niż interes jednostki.

Decyzja Trybunału została okrzyknięta przełomem w zakresie przełożenia przepisów dotyczących ochrony danych osobowych na nowoczesne nośniki i aktualizacji prawa. Jednak trudno zrozumieć, jak „prawo do bycia zapomnianym” naprawdę może osiągnąć swój cel w nowoczesnym świecie. Doskonałym tego przykładem jest sprawa pana Gonzalez. Wyniki wyświetlane przez Google po decyzji Trybunału będą zawierać wiele wyników związanych z jego nazwiskiem. Wyniki te będą obejmować każdy szczegół sprawy, w tym szczegóły wszystkich kłopotów finansowych sprzed 16 lat. W walce o swoje „prawo do bycia zapomnianym” pan Costeja Gonzalez z powodzeniem ugruntował swoje nazwisko (wraz z niepowodzeniami finansowymi) w historii prawa.

 

Autor tekstu: David Flint – partner, MacRoberts
Magdalena Urbanowska – Trainee Solicitor, MacRoberts

  • Xandy

    Minny you fake ratchet byotch! Stop trying to be someone yo#1;82&7ure not! Y’all some sneaky as byotchs y’all. poa poa poa no money no money. ratchet. RATCHET. 2 lata ago