Polak okrzyknięty przez media bohaterem!

0
106th Rescue Wing firefighters conduct drill weekend training [Image 10 of 13] BY DVIDSHUB, (CC BY 2.0)

W jednym z domów w miejscowości Reading nagle wybuchł pożar, w środku było pięć osób w tym czwórka dzieci w wieku: 6 miesięcy, 10, 11, 17 lat.

33 Bartosz Bogusz właśnie szykował się do snu, kiedy usłyszał alarm dochodzący z sąsiedniego domu i wołanie o pomoc. Wybiegł ze swojego mieszkania i zobaczył rodzinę uwięziona na pierwszym piętrze budynku, w którym szybko rozprzestrzeniał się ogień. Polak natychmiast ruszył na pomoc. Ponieważ nie posiadał drabiny, która ułatwiła by rodzinie ucieczkę przed płomieniami, poprosił sąsiadkę, aby rzucała mu przez okno po swoje dzieci. Kobieta przez chwile się wahała, ponieważ najmłodsze z nich miało tylko pół roku, jednak zaufała Bartoszowi, a ten po kolei łapał dzieci ratując ich tym samym z płonącego domu.

Kiedy dzieci były już bezpieczne w jego domu, przygotował posłanie z ogrodowych puff, na które jako ostatnia wyskoczyła kobieta.

Gdyby nie przytomność umysłu i pomoc Bartosza, nie wiadomo czy rodzinie udałoby się uratować przed ogniem.

Rzecznik Royal Berkshire Fire and Rescue Service powiedział, że prawdopodobną przyczyna pożaru było zwarcie elektryczne.

Zdaniem 33-ltaka była to normalna ludzka reakcja i nie uważa on swojego czynu za heroiczny. Rodzina, której pomógł się wydostać z domu trafiła pod opiekę lekarzy, ale dzieci i kobieta nie odniosły żadnych poważnych obrażeń.

źródło: The Sun